Zmiany prawne dotyczące walki ze smogiem

Fot. Radio Fiat

Prawie 50 tysięcy Polaków umiera rocznie z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Smog zagraża przede wszystkim dzieciom, kobietom w ciąży, osobom starszym oraz tym z obniżoną odpornością. Negatywnie wpływa również na środowisko. Od 1 stycznia w Polsce obowiązują nowe przepisy, których celem jest minimalizacja zanieczyszczeń.

Częstochowianie nie muszą się jednak martwić. W naszym mieście stan jakości powietrza, w porównaniu do innych miejsc województwa śląskiego, nie jest zły – informuje Rafał Kusal, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Urzędu Miasta.

– Jeśli chodzi o alerty, informacje o stanie jakości powietrza, jakie otrzymujemy od Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, do tej pory (względem całego województwa) sytuacja dotycząca smogu na terenie naszego miasta nie była tak bardzo zła. Od 2 stycznia 2021 roku jakość powietrza na terenie Częstochowy jest umiarkowana i dobra, co nie zagraża zdrowiu mieszkańców.

O opinię na temat jakości powietrza w mieście poprosiliśmy również częstochowian.

– Jak wychodzę z domu z psem, czuję tzw. drapanie w gardle. To ewidentny znak, że powietrze wcale nie jest takie czyste.
– Zanieczyszczeń trudno uniknąć w mieście. Smog wpływa negatywnie na wszystkich, ale głównie na sportowców, którzy szczególnie muszą dbać o swoje zdrowie.
– Z roku na rok obiecują nam czyste powietrze i co… Dalej jest szaro buro i śmierdząco.

Rząd polski walczy z problem nadmiernego wydzielania szkodliwych substancji do atmosfery m.in. przez prowadzenie takich projektów jak np. program „Czyste powietrze”. To wsparcie finansowe dla domów jednorodzinnych i szansa wymiany lub likwidacji wysokoemisyjnych źródeł ciepła na niskoemisyjne.

Zmiany w stronę bycia bardziej ‘eko’ spowodować mają także nowe przepisy. Od pierwszego kwartału 2021 roku właściciele domów będą musieli zgłaszać, czym je ogrzewają. O szczegółach mówi reporterka Radia Fiat.

– W identyfikowaniu źródeł niskiej emisji z budynków w Polsce pomóc ma Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB). W ogólnokrajowym systemie zgromadzone zostaną dane dotyczące źródeł emisji w sektorze komunalno-bytowym. W ewidencji znajdą się przede wszystkim informacje na temat źródeł spalania paliw w budynkach wielolokalowych oraz domów jednorodzinnych do 1 MW (mega watów). Uwzględnione zostaną też lokale usługowe oraz budynki publiczne, w których znajduje się tego rodzaju ogrzewanie (głównie kotłownie). W ewidencji docelowo znajdą się również informacje dotyczące otrzymanej pomocy finansowej na wymianę kotła grzewczego czy termomodernizację budynku. Ewidencja będzie na bieżąco uzupełniana np. przez kominiarzy, którzy przeprowadzają okresowe przeglądy w budynkach. Na postawie informacji gromadzonych w CEEB samorządy będą mogły dobierać odpowiednie polityki i programy do walki ze smogiem w swoich gminach. Ewidencja będzie tworzona etapami, a cały projekt zaplanowany jest na lata 2021-2023. W sierpniu 2023 roku ma być ostatecznie rozliczony.

W tym roku opublikowany zostanie komunikat ministra właściwego ds. budownictwa inicjujący uruchomienie deklaracji, a po trzech miesiącach trafią do niej pierwsze dane. Od tego momentu właściciele będą mieli 12 miesięcy na przesłanie elektronicznego formularza z informacją, czym ogrzewany jest ich dom. W przypadku nowych obiektów trzeba będzie poinformować o użytkowanym źródle ogrzewania w ciągu 14 dni od daty jego uruchomienia. Przesłanie takich informacji będzie obowiązkowe. Docelowo w ewidencji mają się znaleźć informacje dotyczące ok. 5 mln budynków w całym kraju

ABK