Jutro mecz Rakowa z Jagiellonią Białystok

Fot. RKS Raków Częstochowa

W środę 28 kwietnia Raków zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Mecz odbędzie się na stadionie Jagi w Białymstoku. Trener Rakowa, Marek Papszun opowiedział na konferencji prasowej o przygotowaniach, napiętym terminarzu, pasmie zwycięstw i oczekiwaniach wobec najbliższego meczu.

Musimy się skoncentrować i przygotować do kolejnego spotkania, bo już jutro gramy w Białymstoku z Jagiellonią. Na wyjeździe- daleki wyjazd. I w związku z tym, że gramy co 2-3 dni, to na pewno też jest bardzo ważne pod kątem przygotowania do meczu. Ale jedziemy na pewno tam z dobrym nastawieniem i po zwycięstwo, bo chcemy kontynuować tą naszą serię jedenastu meczów bez porażki i pięciu ostatnich zwycięstw. I będziemy na pewno zdeterminowani, żeby jutro wygrać.
mówi.

Trener Rakowa zwraca uwagę, że priorytetem dla niego w tym momencie jest mecz z Jagiellonią. Jednocześnie dzieli się informacjami odnośnie formy czerwono-niebieskiego zespołu:

Przygotowujemy się teraz do meczu z Jagiellonią. To jest dla mnie najważniejsze. Nie mogę- oczywiście planuję różne scenariusze na ten mecz ina kolejne mecze, ale życie to weryfikuje natychmiastowo. Dzisiaj jest trening, Daniel Bartl jest kontuzjowany, on nie będzie brany pod uwagę pod kątem tego spotkania. Podobnie jak Tomas Petrasek. Reszta zawodników jest do dyspozycji. Papanikolaou trenuje, jest duża rywalizacja. Wszyscy zawodnicy są zdrowi.
– zapewnia.

Marek Papszun opowiada też o planach Rakowa na nieco odleglejszą przyszłość.

Pięć finałów przed nami, 4 ligowe i jeden w pucharze i to jest najważniejsze. Natomiast jako trener muszę już myśleć o przysżłości no i wspólnie tutaj z właścicielem i dyrektorem sportowym już myślimy co w następnym sezonie i jak to wszystko ma wyglądać. Będziemy zdeterminowani, żeby wygrać każdy kolejny mecz. Tak do tego podchodziliśmy zawsze i to nas zaprowadziło do miejsca, w którym jesteśmy.
– zdradza trener Rakowa.

Jak widzimy, przedstawiciele Rakowa są optymistycznie nastawieni do jutrzejszego meczu. My również mamy nadzieję na widowiskowe zwycięstwo. Początek spotkania zaplanowany jest na 19:00.

Natomiast w niedzielę 2 maja Raków zmierzy się w Lublinie z Arką Gdynia. Będzie to finałowy mecz o Puchar Polski.

RG