27 stycznia na teren niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau wkroczyły jednostki Armii Czerwonej 1 Frontu Ukraińskiego uwalniając około 7 tys. więźniów, w tym około 500 dzieci. W rocznicę tego wydarzenia na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu (International Day of Commemoration in Memory of the Victims of the Holocaust) ustanowiony rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ przyjętą w 2005 r., aby zachować pamięć o Żydach pomordowanych w czasie II wojny światowej.
W pamięci pozostały pierwsze procesy przed polskimi sądami, w których skazano komendanta obozu Rudolfa Hoessa i kilkudziesięciu członków załogi KL Auschwitz. Później, w wielu aspektach, nastąpiło wyraźne osłabienie procesu ścigania zbrodniarzy z okresu II wojny światowej, zauważalne — na podobną skalę, choć w różnej formie — zarówno w Polsce, jak i w krajach Europy Zachodniej. Postępowania wznowiono dopiero w latach 60. XX wieku, ale podjęte działania zbyt często były niezbyt skuteczne. Wystarczy spojrzeć na liczby. Załoga obozu koncentracyjnego Auschwitz liczyła około 8500 ludzi. Tylko około 700 spośród nich stanęło przed sądem, z czego 600 w Polsce.
Dlaczego większość uszła sprawiedliwości i uniknęła kary? C co przyniosło dobiegające końca śledztwo prowadzone przez prokuratorów IPN? O tym wszystkim mówi prokurator IPN Łukasz Gramza z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie (czas 20 min.):
redaktor prowadzący: Paweł Lekki
wydawca: Małgorzata Frydrych
produkcja: Wydział Realizacji Projektów Medialnych – Biuro Rzecznika Prasowego IPN
źródło: IPN
