Kuny w samochodzie zmorą kierowców

Źródło fot. odstraszanie.pl

Czosnek, kostki toaletowe czy sierść domowych zwierząt to znane i przez wielu stosowane domowe metody na pozbycie się… kuny – jednego z najbardziej dokuczliwych gryzoni. I chociaż z pozoru to zwierzę, jak każde inne, jest szczególnie szkodliwe dla właścicieli samochodów. W wielu przypadkach kuna robi spustoszenia, które są w stanie unieruchomić pojazd, generując często kosztowne naprawy.

Warto też wiedzieć, że zwierzę to daje o sobie znać nie tylko w sąsiedztwie terenów leśnych, ale także w centrach miast. O tym, jakie szkody kuna jest w stanie zrobić w naszym pojeździe.

– Kuny nie we wszystkich samochodach czynią takie same szkody i spustoszenia. W wielu samochodach zwierzęta te upodobały sobie kable wysokiego napięcia oraz przewody płynu chłodniczego. Dużo zależy od materiałów, z których poszczególne elementy są wykonane. Z wielu relacji, jakie słyszałem, kuny bardzo lubią jeść przewody wysokiego napięcia w Hondach oraz przewody płynu chłodniczego w Volkswagenach i innych markach z grupy VAG – mówił jeden z częstochowskich mechaników samochodowych.

Bardzo często kuny niszczą także wygłuszenie silnika znajdujące się po wewnętrznej stronie maski oraz wygłuszenia grodzi, izolujące komorę silnika od kabiny pojazdu. Takie ubytki co prawda nie unieruchomią samochodu, jednak powodują, że traci on na estetyce. Możliwe też, że praca silnika stanie się dla nas zauważalnie głośniejsza. Niezależnie od tego, w jaki sposób chcemy się jej pozbyć z naszego auta, trzeba mieć na uwadze, że zwierzę to jest w Polsce pod ochroną.

– Kuna jest wykazana w Rozporządzeniu Ministra Środowiska, który ustanawia ochronę gatunkową zwierząt, więc nie możemy jej niszczyć, ani ranić. Możemy za to spróbować ją odstraszyć. Najpierw jednak musimy ustalić, gdzie to zwierze mieszka. Najczęściej miejsca jej bytowania widać na strychach i przy piwnicach. Miejsca te należy odpowiednio zabezpieczyć, by nie mogła w nich swobodnie mieszkać. Dostępne są też środki ultradźwiękowe oraz zapachowe, które odstraszają kuny. Przeszkadza im też głośne słuchanie muzyki oraz domowe sposoby, takie jak podkładanie sierści kota lub psa pod maskę samochodu, gdyż są to ich naturalni wrogowie. Można też zlecić złapanie kuny specjalistom – radził Adam Chudzik, nadleśniczy Nadleśnictwa Koszęcin.

Młode kuny szybko odkrywają, że w pobliżu zabudowań można znaleźć idealne warunki do życia i rozmnażania się. Dlatego też bardzo chętnie korzystają z zabudowań i przydomowych ogrodów.

– Kuna jest drapieżnikiem, która bardzo chętnie łapie myszy, szczury i inne gryzonie. Jest to bardzo sprytne zwierzę, które świetnie radzi sobie nawet w miejskiej aglomeracji. Jest bardzo trudna do odgonienia z pobliża ludzkich zabudowań – dodał nadleśniczy.

Warto również wiedzieć, że kuny nie traktują komory silnika jako miejsca do zamieszkania. Samochód jest dla nich idealnym miejscem do magazynowania pożywienia, o czym może świadczyć niespodzianka, np. w postaci pieczywa, jaką nieraz właściciele samochodów mogą znaleźć pod maską. Zwierzęta te nie zawsze wyrządzają szkody w pojazdach – robią to zazwyczaj wtedy, gdy wyczują zapach wcześniejszego lokatora. Dlatego też przed zastosowaniem jakichkolwiek środków chemicznych konieczne jest dokładne umycie silnika specjalnym preparatem.

BNO