Salon poezji w Teatrze

Salon Poezji z twórczością K. I. Gałczyńskiego, J. Tuwima i B. Leśmiana odbędzie się w najbliższą sobotę (27 maja) o godz. 16.00 w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Wiersze zinterpretują na scenie kameralnej: Teresa Dzielska i Michał Kula. Na akordeonie zagra Łukasz Jaworski.

UWERTURA DOROŻKARSKA
K. I. Gałczyński

Popatrzcie: Placyk. Na nim
dorożki z dorożkarzami.
Wąsy jak stąd do księżyca,
zielone wstążki w biczach.
Południe. Drzemka wiąże
kształt wąsów, zieleń wstążek.
O, mucha leci do koni.
Wietrzyk dmucha w ogony —
i patrzą dzieci z okien
na mordy w workach z obrokiem.
A tam znów, spójrz: Na rogu
sprzedawca kalejdoskopów,
morskich świnek, pajaców,
dawniej, ha! wielki baca:
miał do spółki ze siostrą
restaurację z orkiestrą,
lecz popadł w perypetie
przez miłosną tragedię
i skoczył z dachu w Łodzi,
lecz cóż to dorożkarzy obchodzi?
Oni zimą czy wiosną
na kozłach siedzą mocno.
Meloniki w obłokach.
Na świat patrzą z wysoka.
Świat się chwieje? Być może.
Cztery złote na dworzec.

*

Ech, dzielnica niezwykła.
Tyle cudów: Na przykład:
W męskie buty obuta
baba niesie koguta.
Za nią młody fanfaron
idzie, pali cygaro.
Jest i kasjerka z kina.
Kominiarz. Kataryniarz.
I obłąkany jamnik.
I panna z warkoczami.
Na parterze szewc pijak,
klnąc, zelówki przybija.
Gołąb grucha. A z prawa
sunie senny karawan:
Fryzjer chrapie w trumience,
a wdowa łamie ręce,
płacze po golibrodzie,
lecz cóż to dorożkarzy obchodzi?
Gdy inni w błoto włażą,
nie masz jak dorożkarzom.
Oni czasu nie tracą,
wożą o każdej porze
zakochanych na spacer,
a podróżnych na dworzec.

1948