Diamentowy jubileusz – 60-lecie posługi kapłańskiej ks. prof. Franciszka Dylusa

W niedzielę 10 października w parafii św. Jakuba Apostoła w Krzepicach odprawiona została uroczysta Msza św. z okazji obchodów 60-lecia posługi kapłańskiej ks. prof. Franciszka Dylusa. Eucharystii z okazji tzw. „diamentowego jubileuszu” przewodził abp Wacław Depo, której emerytowany już ks. prof. Dylus był honorowym uczestnikiem.

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła odprawiona abp Wacław Depo zaznaczał, że wiek w kapłaństwie nie gra roli, nawet jeśli dany ksiądz przeszedł już na emeryturę. Metropolita częstochowski podobnie wypowiedział się z okazji obchodów 60. rocznicy kapłaństwa ks. prof. Dylusa: – Każdy jubileusz to dar czasu i dar życia, którego źródłem jest Bóg. I chociaż dla każdego człowieka jest to swoista osobista tajemnica, to stanowi to także pewien wyraz społecznego świadectwa, boskiej opatrzności. Podobnie jak w jubileuszach małżeńskich, gdzie dziękujemy Bogu za tak trwałe i udane małżeństwo, tak w jubileuszach kapłańskich celebrujemy wytrwałość oraz mądrość duchownych, którzy od lat pełnią swoją posługę Panu Bogu. Każdy jubileusz to czas radości.

Ks. prałat prof. Franciszek Dylus przez wiele lat łączył posługę duszpasterską z pracą naukową. Ks. Dylus od dziesiątek lat służy w kapłaństwie dla dobra Kościoła. Pod jego opieką wyrosło wielu duchownych, m.in. obecny bp Andrzej Przybylski, który był uczniem oraz wikariuszem ks. prof. Dylusa. Sam jubilat po 60 latach posługi zrozumiał, że rola kapłana w prawidłowym funkcjonowaniu Kościoła jest nadal bardzo istotna: – To kapłan stanowi pośrednik między Bogiem, a wspólnotą wiernych. To on służy Bogu, który jest naszym zbawieniem. Każdy kapłan, który jest niejako jednością z Jezusem Chrystusem, wypełnia jego wolę i jest przedłużeniem jego mocy oraz miłosierdzia. Kapłani są żywym świadectwem wiary w Boga dla wiernych, dlatego ich postawa powinna być nienaganna. Kapłan ma szacunek wśród innych członków Kościoła, którzy darzą go zaufaniem. I chociaż istniej kapłaństwo wspólne, którego uczestnikami są wszyscy wierni, tak kapłani ministerialni pełnią tą kluczową rolę w naszej wspólnocie.

Ks. prof. Dylus został przyprowadzony do Boga przede wszystkim przez przykład wiary rodziców, rodzeństwa i kapłanów rodzinnej parafii w Krzepicach. Dzięki ich świadectwu młody wtedy Franciszek wstąpił do Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie z rąk bp. Zdzisława Golińskiego przyjął 13 sierpnia 1961 r. w rodzinnych Krzepicach, jako wyraz uznania dla tej wspólnoty, określanej mianem „zagłębia powołań kapłańskich”, które zdaniem jubilata są wielką radością dla Kościoła i wiernych: – Celem kapłana jest zbudować silną wiarę wśród zwykłych ludzi. To on swoją postawą, swoją wiarą i ufnością w Pana Boga pokazuje, że Stwórcy należy się ostateczny szacunek i posłuszeństwo jego woli. Jak ja to mówię, kapłan ma z wiary w drugim człowieku uczynić niezniszczalny diament. Lubię przytaczać w tym kontekście Norwida, który pisał: “Czy popiół jeno zostanie, który idzie w przepaść czasów burzą, czy na dnie popiołu zostanie gwieździsty diament, wiekuistego życia zaranie.” I właśnie wiara jest tym diamentem życia wiecznego, ponieważ prowadzi do Boga, do zbawienia.

Msza św. zgromadziła wielu wiernych, którzy przybyli tłumnie by podziękować ks. prof. Dylusowi za lata wytrwałości w służbie kapłańskiej. Po Eucharystii mieszkańcy Krzepic składali życzenia pomyślności oraz kolejnych lat posługi emerytowanemu już księdzu. Wiele z podziękowań było bardzo osobistych, ponieważ ks. prof. Dylus „wychował” całe pokolenia wiernych.

Skip to content