Kolejne organy z Jasnej Góry w renowacji

Mają 200 lat i niedawno trafiły do remontu. Organy godzinkowe na Jasnej Górze zostaną poddane profesjonalnej renowacji. Przywrócenie świetności zapomnianego instrumentu stało się możliwe za sprawą odnowienia głównych, nowszych organów, które na co dzień posługują w Kaplicy Matki Bożej.

Nadwyżka pieniędzy, jaka została ze zbiórki na ich remont, pozwoli odnowić i przywrócić do użytku zabytkowy sprzęt, który także trafi do Kaplicy.

– Stanie się to po kilkudziesięcioletnim zdeponowaniu sprzętu w Kaplicy św. Józefa na tzw. Halach. Po naradzie z Ojcem Przeorem, organistami oraz ojcami zajmującymi się muzyką kościelną na Jasnej Górze podjęliśmy decyzję, że przewrócimy do Kaplicy Jasnogórskiej organy godzinkowe, które kilkadziesiąt lat temu zniknęły z Kaplicy Matki Bożej. Nie wiemy, z jakich przyczyn zostały one wyniesione. Po gruntownej analizie tego instrumentu oraz po konsultacjach z konserwatorem i z firmą, która podejmie się trudu renowacji, podjęliśmy decyzję, że organy te wrócą do Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Wyjadą one na gruntowny remont i odbudowę, by w niedalekiej przyszłości cieszyć swoim brzmieniem – tłumaczył kustosz Jasnej Góry o. Waldemar Pastusiak.

Renowacja głównych organów, jakie posługują w Kaplicy trwała dziewięć miesięcy, począwszy od października 2020 roku. Firma, która je remontowała, czyli Zakład Budowy, Renowacji i Naprawy Organów z Zabrza, zajmie się także zabytkowym instrumentem. Remont ma przywrócić im oryginalny wygląd i dźwięk.

– Będziemy robić konserwację i zachowamy to, co jest zabytkowe. Uzupełnimy elementy drewniane, które zostały zniszczone. W latach 50. XX w. instrument ten był przebudowywany. Będziemy likwidować te przeróbki i uzupełniać ubytki tak, aby wyglądał jak oryginalny. Za ok. osiem miesięcy wróci on do swojego dawnego miejsca. Jest to jeden z trzech instrumentów tzw. tryptyku organowego, który niegdyś występował w Kaplicy Jasnogórskiej – wyjaśnił Damian Kaczmarczyk, który zaopiekuje się organami godzinkowymi przez najbliższe miesiące.

Już pierwsze oględziny wskazały, że sprzęt jest mocno zniszczony. Zauważono na nich także datę złocenia, które było przeprowadzane w 1835 roku. Po odnowieniu będą one pełnić nieco inną funkcję, niż pierwotnie.

– Jak sama nazwa wskazuje, w przeszłości służyły one do grania godzinek. Teraz godzinki są grane w całości o 5:30. Kiedyś grano je cząstkami według kolejności ułożenia w śpiewniku. Co trzy godziny jeden z ojców przychodził, by grać kolejną cząstkę i tak przez cały dzień. Teraz przeznaczeniem tych organów będzie gra przy mniejszych uroczystościach, gdzie kaplica nie będzie mocno wypełniona. Organy godzinkowe będą też użyczane gościnnie organistom i chórom spoza Jasnej Góry – mówił organista Marcin Gawęda.

Docelowo zabytkowe organy godzinkowe znajdą się w Kaplicy Matki Bożej na chórze naprzeciwko intrad.

BNO