W piątek, 14 czerwca Matka Boża w Jasnogórskiej Ikonie odwiedziła wiernych w parafii Wniebowzięcia NMP w Pajęcznie. Królowa Polski została przywitana między innymi przez bp. Antoniego Długosza.

Biskup senior archidiecezji częstochowskiej wyjaśnił, dlaczego przyjście Matki Bożej do wiernych ma tak duże znaczenie:

– Cieszymy się bardzo, że po 45 latach nasza diecezja przeżywa kolejną peregrynację Matki Bożej. W szczególny sposób dziękuję Panu Bogu za te wszystkie nawiedzenia, związane z obchodami setnej rocznicy. W każdej parafii są misje, które są okazjami do spowiedzi i Komunii Świętej. Matka Boża stara się o to, żebyśmy byli jej dziećmi. Niezmiernie przeżywam podczas peregrynacji postawę ludzi, którzy widzą w obrazie żywą Matkę Bożą. Wzrusza mnie, kiedy klęczą przed jej Ikoną, a przede wszystkim bardzo czynnie uczestniczą, zarówno w śpiewie jak i przeżywaniu tego ważnego wydarzenia. Dlatego chcemy z Matką Bożą bardziej się związać, by wszystkie tajemnice naszego życia, zwłaszcza bolesne, przedłożyć.

Ks. Wiesław Bąkowicz, proboszcz w kościele Wniebowzięcia NMP w Pajęcznie podkreślił, że nadejście Czarnej Madonny do parafii było poprzedzone duchowymi przygotowaniami:

– Dla mnie osobiście była to już druga peregrynacja, bo pierwszą przeżyłem jako kleryk w rodzinnej parafii w Kamieńsku. Przyjście Matki Bożej to wielkie wydarzenie, bowiem Maryja nawiedziła parafię i parafian. To duże ożywienie wiary. Mam nadzieję, że to nawiedzenie obudziło trochę parafian, którzy zapomnieli o swoich korzeniach chrześcijańskich. Przygotowania do przyjęcia Królowej Polski trwały na różnorakie sposoby. Jednym z nich były działania naszej grupy modlitewnej, która już od kilku miesięcy o godzinie 15:00 przychodzi na koronkę i omadla wszystkie sprawy. W ostatnim czasie w naszej parafii miały miejsce również misje święte, które prowadził o. Piotr Stanikowski z Leśniowa. Dość dużo ludzi uczestniczyło w tych misjach.

Ks. Andrzej Witek, wikariusz parafii, do której przywędrowała 14 czerwca Czarna Madonna, wyjaśnił, co jest celem tej wyjątkowej uroczystości:

– Peregrynacja to na pewno taki moment, kiedy po raz kolejny wybieramy Maryję. To oczywiście nie tylko czas, żeby się zachwycać osobą Matki Bożej i ją podziwiać, ale przede wszystkim, by przypominać sobie jej moc w pomaganiu i zmienianiu naszego życia dzięki temu, że jest blisko Pana Boga. Może zatem wszystkie nasze prośby do Niego szybciej zanosić i nas wysłuchiwać.

Słowa te niejako potwierdził parafianin, który zaznacza, iż dokonania Maryi w Pajęcznie są widoczne:

– Przyjęcie Matki Bożej Częstochowskiej to przede wszystkim odnowienie wszelkich ślubów. Wydaje mi się, że to po prostu wzmocnienie wiary w ludziach. Wszystkie łaski w Pajęcznie są widoczne. Jest to bowiem specyficzna miejscowość, gdyż wszystkie grady, kataklizmy i inne nieszczęścia omijają . Czujemy w tym opiekę Matki Bożej. Naprawdę mamy tutaj, w Pajęcznie wszelkie łaski, dzięki czemu układa się u nas wszytko szczęśliwie. Z tego względu chcieliśmy Matce Bożej podziękować za to wszystko. Jej przybycie było dla nas wielką radością i zaszczytem.

W sobotę, 15 czerwca Kopia Cudownego Obrazu trafi do parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach.

WS

DSC_0256

Skip to content