W parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Cielętnikach kult św. Rity – patronki od spraw trudnych i beznadziejnych – zatacza coraz szersze kręgi. Coroczne modlitwy przerodziły się w żywą, comiesięczną tradycję gromadzącą pielgrzymów z całej Polski. Przed wiernymi wyjątkowy jubileusz: 60. nabożeństwo ku czci świętej, połączony z błogosławieństwem róż i dziękczynieniem za pięć lat wspólnej modlitwy.
Ks. Piotr Rutkowski, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Cielętnikach przybliża bogatą i pełną doświadczeń biografię św. Rity z Cascii:
– Święta, która ma taką bogatą biografię, była matką, żoną, wdową i później została siostrą zakonną. Doświadczała pewnych trudności w małżeństwie i przemocy ze strony swojego męża oraz różnych konfliktów. Po śmierci męża, doświadczyła też śmierci swoich dzieci, więc można powiedzieć, że cierpienie znała nie tylko z teorii, tylko z własnego życia. Znała ból człowieka, który traci bliskich, znała bezradność, znała sytuacje, których po ludzku trudno znaleźć jakieś rozwiązanie.
Nieodłącznym elementem kultu św. Rity są róże, poświęcane podczas każdego nabożeństwa. Symbol ten wiąże się ze zdarzeniem z końcówki życia św. Rity:
– Kilka miesięcy przed śmiercią, w styczniu, w roku, w którym zmarła. Przyszła do niej sąsiadka z Roccaporena, miejscowości, w której mieszkała. Tam spędziła swoje lata dziecięce i przyszła do niej w odwiedziny, bo wiedziała, że jej stan zdrowia już jest bardzo kiepski. Wtedy poprosiła ją o to, żeby przyniosła z jej ogrodu róże i owoc figi. To była zima, był wtedy śnieg, mróz, więc warunki, w których raczej przyroda nie uzewnętrznia się w taki sposób, że rozkwita pięknym kwiatem jak na wiosnę. Sąsiadka przyjęła to jako coś nie do zrealizowania. Jednak jakimś wewnętrznym głosem wiedziona poszła właśnie do tego ogrodu i rzeczywiście znalazła pośród tego śniegu róże i owoce figi. Cud św. Rity zdarzył się w jej życiu, już podczas jej ziemskiego życia. Od tego wydarzenia właśnie róża staje się symbolem oraz atrybutem św. Rity i tak jest do dnia dzisiejszego.
W ubiegłym roku, podczas jubileuszowej pielgrzymki do Włoch, parafia uzyskała oficjalne relikwie św. Rity. Wokół parafii rozwinęła się również inicjatywa, w ramach której organizowane są comiesięczne wyjazdy do różnych miejsc modlitwy w Polsce i Europie, wyjaśnia ks. Rutkowski:
– Staramy się często pielgrzymować ze Świętą Ritą. Nawet nam się udaje teraz co miesiąc w różne miejsca i Polski, i Europy jechać. W jednym z takich wyjazdów postanowiliśmy jechać do Włoch. Ubiegły rok był jubileuszowy, więc byliśmy w Rzymie oraz w Cascii z wielką prośbą i błogosławieństwem biskupa, żeby przywieźć relikwie świętej Rity.
Kolejne comiesięczne spotkanie ze św. Ritą będzie miało charakter wyjątkowy:
– 22 września zapraszam serdecznie na kolejne, już 60 spotkanie ze Świętą Ritą. Wypada okrągła rocznica tych nabożeństw. Będzie to na pewno szczególny czas modlitwy i dziękczynienia. Chcemy Panu Bogu podziękować za te pięć lat wspólnych spotkań, za wszystkie otrzymane łaski, uzdrowienia, za rozwiązane problemy, za ludzi, którzy odzyskali nadzieję. Chcemy również pamiętać o tych wszystkich, którzy nadal czekają, którzy nadal proszą, którzy nadal cierpią, więc zapraszam wszystkich, którzy gdzieś tam w sercu czują, że Święta Rita ich prowadzi. Także zapraszam do Cielętnik we wtorek 22 września na godzinę 18.00.
Zapraszamy 22 września, na godz. 18:00 do uczestniczenia w nabożeństwie w parafii Przemienienia Pańskiego w Cielętnikach. Mszy św. przewodniczyć będzie ks. Mariusz Bakalarz, dyrektor Radia Fiat.
