Ślubujemy…

Ślubowanie pierwszoklasistów Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej/fot. Radio Fiat

Tegoroczne ślubowanie pierwszoklasistów w Jasnogórskiej Publicznej Szkole Muzycznej I stopnia miało miejsce w czasie innym niż zwykle. To za sprawą obostrzeń, których częściowe poluzowanie pozwoliło wrócić dzieciom klas I-III do tradycyjnej formy nauki.

Na uroczystości pasowania najmłodszych uczniów z klas podstawowych gościł m.in. o. Samuel Pacholski, przeor klasztoru na Jasnej Górze, który mówił, że szkoła poza tradycyjną nauką, wpaja najmłodszym wiele wartości dodanych.

– Nie jest to zwyczajna szkoła. Poza ogólną wiedzą, dzieci zdobywają też wiedzę i umiejętności muzyczne. Szkoła ta szczyci się też krzewieniem wartości patriotycznych i religijnych. Rodzice, którzy zapisują tutaj swoje, pociechy są świadomi, czego dzieci te będą nauczane. Myślę, że wartością szczególną tej szkoły jest też to, że dzieci uczą się szczególnej wrażliwości nie tylko na wartości muzyczne, ale też na dobro, piękno i prawdę. Nauczyciele, którzy tu pracują, tworzą rodzinną atmosferę. Nie brakuje przy tym odpowiednich wymagań i profesjonalizmu, czego owocem była artystyczna część ślubowania – mówił o. Samuel Pacholski.

Jasnogórska Szkoła Muzyczna świętuje w tym roku obchody 10-lecia swojego istnienia. Ślubowanie było więc też okazją do podziękowania nauczycielom, którzy świętowali dekadę pracy w tej placówce.

– 1 marca 2011 roku datowany jest akt założycielski naszej szkoły. Stąd świętowanie i obchody tego jubileuszowego roku, które rozpoczynają się w najbliższą niedzielę (28.02). Cieszy nas to, że mamy grono pedagogów, którzy wytrwali z nami w początkowych latach, które zawsze są trudne – tłumaczyła Jolanta Sosińska, dyrektor Jasnogórskiej Publicznej Ogólnokształcącej Szkoły Publicznej I stopnia w Częstochowie.

Młodzi adepci rozpoczęli uroczystość „Polonezem” Wojciecha Kilara. Później nastąpiła tradycyjna część artystyczna ze śpiewami i wierszami o szkole. Samo ślubowanie odbyło się nie inaczej, jak za pomocą skrzypcowego smyczka.

Chodzi zapewne o trębacza. Ze względu na panujące ograniczenia, dzieciom nie mogli towarzyszyć rodzice i bliscy oraz koledzy z pozostałych klas. Uroczystość została więc nagrana, co pozwoli przede wszystkim rodzicom obejrzeć występy ich pociech.

W tym roku do pasowania przystąpiło 16 dzieci, co pozwoliło utworzyć jedną klasę.

BNO