Święto Miłosierdzia Bożego

Miłosierdzie Boże, obraz/fot. Radio Fiat

„(…) jestem z tobą zawsze i wszędzie; przy sercu moim nie bój się niczego (…)” – słowa Chrystusa zapisane w „Dzienniczku” przez św. s. Faustynę Kowalską zapewniają nas, że miłość Boża jest nieograniczona. Pamiętamy o tym szczególnie w drugą niedzielę po Wielkanocy, kiedy w Kościele obchodzone jest Święto Miłosierdzia Bożego.

Ustanowił je św. Jan Paweł II 30 kwietnia 2000 roku. Święto ma najwyższą rangę pomiędzy wszystkimi formami kultu Miłosierdzia Bożego. – Bóg nie przestaje nas kochać pomimo ran, które mu zadajemy. Jego miłosierdzie to wspaniały i wyjątkowy dar – tłumaczy bp Andrzej Przybylski:

– To jest najważniejsza definicja miłości. Nie jest to miłość tylko do sympatycznych i dobrych, ale również tych, którzy zmagają się z pewnymi trudnościami. Oczywiście pamiętamy, że główną inspiracją do ustanowienia Niedzieli Miłosierdzia Bożego były objawienia s. Faustyny Kowalskiej.

O pragnieniu utworzenia święta Miłosierdzia Jezus powiedział s. Faustynie podczas objawień w Płocku 22 lutego 1931 roku. Pan Jezus określił nie tylko miejsce święta w kalendarzu liturgicznym, ale podał też przyczynę jego ustanowienia, sposób przygotowania, obchodzenia oraz przywiązane do niego łaski. – Obiecuje nam niewinność, która związana jest z Chrztem św. – mówi ks. Michał Wójciak, proboszcz i kustosz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Częstochowie:

– W Niedzielę Miłosierdzia Bożego można dostąpić łaski odpustu. Jeżeli człowiek spełni warunki związane z jego przyjęciem to tak, jakby po raz drugi został ochrzczony. Jest zupełnie czysty i nie ma w nim żadnej winy. W przypadku nagłej śmierci trafia od razu do nieba.

Msza św. odpustowa w Sanktuarium sprawowana będzie 11 kwietnia o godz. 15.30 w kaplicy polowej. Dzień wcześniej o godz. 10.00 rozpocznie się Sympozjum Bożego Miłosierdzia „Kontynuatorki dzieła św. Faustyny Kowalskiej”, które ze względów epidemicznych transmitowane będzie na kanale YouTube Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

ABK