W sobotę, 1 listopada, w Kościele katolickim obchodzona jest Uroczystość Wszystkich Świętych. To również dzień, w którym wierni licznie gromadzą się na cmentarzach, by uczcić pamięć o swoich bliskich zmarłych. Tego dnia Mszy św. na cmentarzu „Kule” o godz. 12.00 przewodniczył bp Antoni Długosz, biskup senior Archidiecezji Częstochowskiej.
1 listopada jest wspomnienie Wszystkich Świętych, by przypomnieć nam o tym, że drogą i celem naszego życia jest niebo. Stąd też wspominamy naszych patronów z Chrztu, Bierzmowania, także z profesji zakonnej. Z kolei 2 listopada wspominać będziemy ,,Świętych cierpiących” – ja tak ich nazywam. Ich pragnienie zjednoczenia z Panem Jezusem jest ogromne. Wypraszajmy dla nich dar życia wiecznego.
-mówił bp Antoni Długosz. Duchowny podkreślił znaczenie modlitwy za zmarłych, wskazując jak wielką wartość ma ona zarówno dla nich, jak i dla nas:
Przede wszystkim staramy się prosić Pana Boga o zbawienie zmarłych, ale dla nas jest to okazją, żebyśmy dobrymi uczynkami, szczególnie modlitwą, a nawet takim czy innym cierpieniem za dość czynili za nasze grzechy, a także polecali te wszystkie sprawy ludziom, którzy oczekują na zbawienie.
Biskup w homilii zwrócił uwagę na fakt, że droga do świętości jest prosta – jeśli tylko w codziennym życiu trwamy przy Jezusie, mimo trudności i przeciwności losu:
Doświadczać możemy różnych sytuacji. Jedno jest ważne: aby z głęboką wiarą mówić ,,Panie Jezu, chcę z Tobą te wszystkie doświadczenia przeżywać”. Wtedy nazwiesz mnie szczęśliwym, błogosławionym, czyli świętym.
Ks. Tadeusz Zawierucha, administrator cmentarza wyjaśnił, dlaczego pamięć o zmarłych jest tak ważna i jak wiele znaczy dla wspólnoty wierzących:
Wtedy przypominamy sobie o naszych zmarłych, których tak bardzo kochaliśmy za życia, którzy byli wpisani w nasze życie poprzez więzy krwi, ale również i miłości. I w taki sposób chcemy wyrażać naszą miłość poprzez modlitwę, pamięć. My dla nich wypraszamy łaskę życia wiecznego, a oni poprzez święte obcowanie wstawiają się za nami.
Listopad to miesiąc, w którym w szczególny sposób czuję obecność moich bliskich. Możemy całą rodziną pójść i pomodlić się nad grobami najbliższych – powiedziała Agata Rakus, uczestnicząca we Mszy św.:
Listopad jest dla mnie jednym z lepszych miesięcy, kiedy mogę poczuć obecność moich bliskich. Oczywiście pamiętam o nich cały rok. Mogę iść razem z całą rodziną zapalić znicz oraz pomodlić się nad grobami naszych najbliższych.

