Wspomnienie św. Floriana – patrona strażaków i hutników

Wóz strażacki, archiwum/fot. czestochowa998.pl

Oficer rzymskich legionów, obrońca chrześcijan, męczennik. Dziś obchodzimy wspomnienie św. Floriana.

Św. Florian jest kojarzony w Polsce przede wszystkim jako patron Straży Pożarnej. Kim był i dlaczego został zamordowany?

Postać św. Floriana to jeden z tych świętych o których mniej wiemy niż wiemy […] nie mniej, z Żywotów dowiadujemy się, że zł w połowie III w., że był żołnierzem wojsk rzymskich i stacjonować miał wraz ze swoim oddziałem na terenach dzisiejszej Austrii. Tam też w czasie prześladowania chrześcijan za czasów cesarza Dioklecjana wraz z czterdziestoma innymi żołnierzami ze swojego oddziału został przymuszony do złożenia ofiary bogom. Co było wówczas weryfikacją tego czy ktoś jest chrześcijaninem, czy też wiernym cesarzowi. Wraz ze swoimi współtowarzyszami odmówił, za co najpierw był okrutnie ukarany a potem utopiony w rzece Enns. Miało się to stać, jak przekazują kronikarze, 4 maja 304 roku.
opowiada ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik prasowy archidiecezji częstochowskiej.

Uroczystość św. Floriana jest wielkim świętem Straży Pożarnej. Jak sami strażacy celebrują swoje święto?

4 maja jest to „Międzynarodowy Dzień Strażaka”, obchodzimy go na całym świecie. Dla nas, jako dla strażaków jest to jeden z ważniejszych dni w roku, jeśli chodzi o naszą służbę. Dzień strażaka został ustanowiony przez jednego z australijskich strażaków, który chcąc upamiętnić swoich tragicznie zmarłych pięciu kolegów właśnie zaczął promować ten dzień jako taki dzień uroczystych obchodów. Tego dnia świętujemy my jako Państwowa Straż Pożarna, jak również Ochotnicza Straż Pożarna oraz wszelkiego rodzaju wolontariaty, które występują na całym świecie i zajmują się szeroko rozumianą ochroną przeciwpożarową. 4 maja jest dla nas dzień odznaczeń, dzień awansów. W wielu komendach […] zawsze były uroczyste obchody Dnia Strażaka z uroczystą zbiórką, właśnie nadaniem stopni służbowych, nadaniem wyższych stanowisk oraz ogólnie naszych wewnątrzresortowych odznaczeń i medali.
opowiada st. kpt. Marcin Pudło, rzecznik prasowy komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Jak twierdzi ks. Sławomir Galasiński, duszpasterz Straży Pożarnej w naszej archidiecezji, strażacy są bardzo przywiązani do swojego patrona:

Strażacy widzą w nim takiego orędownika. Bardzo często można widzieć, jak strażacy czy ochotniczy, czy Państwowej Straży Pożarnej jadąc do jakiejś akcji przywołują go. Mówią właśnie „św Florianie, prowadź nas” czy „bądź z nami”. To są ludzie wielkiej wiary, bo bardzo często możemy zobaczyć, że oni czynią znak Krzyża św wyjeżdżając gdzieś w teren […]. Wiemy, że to jest taka trudna ich misja. To jest taka służba, gdzie Państwowa Straż Pożarna w ślubowaniu miała, że nawet z narażeniem własnego życia będzie ratować życie innych. Ja na przykład widzę bardzo często, jak strażacy proszą o pomoc, o wsparcie św Floriana. Kultywują tą piękną tradycję „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

W Polsce św. Florian kojarzony jest przede wszystkim ze strażą pożarną. Wiąże się to z pewnym epizodem sprzed prawie 500 lat.

Na początku XII wieku, znaczna część jego relikwii trafiłą do Krakowa, gdzie ku czci św Floriana wybudowano istniejący do dziś kościół św Floriana. W 1528 roku tę część Krakowa strawił pożar i jedynie kościół św Floriana ostał się, co odczytano jako szczególny znak i orędownictwo. Stąd św Floriana czci się dość powszechnie jako patrona, który chronić ma od pożarów, ale także i patrona strażaków.
– dodaje ks. Mariusz Bakalarz z częstochowskiej Kurii.

Św. Florian jest też patronem hutników, kominiarzy ale także piekarzy i garncarzy.

RG