Znaki Światowych Dni Młodzieży na Dniu Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

IMG_1051

Drugi dzień pielgrzymki symboli Światowych Dni Młodzieży, 15 marca, po naszej archidiecezji rozpoczął się przyjęciem krzyża i ikony Salus Populi Romani przez członków Ruchu Światło- Życie o godz. 9:15 przed DOMem przy ul. Dobrzyńskiej 112/114. Dzięki możliwości przyjęcia symboli na Dniu Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, spotkanie to nabrało jeszcze głębszego znaczenia duchowego niż zazwyczaj. Symbole powitane zostały pieśnią „Pan jest mocą swojego ludu”, następnie głos zabrał Moderator rejonu częstochowskiego ks. Robert Gross, a zaraz po nim ks. Adam Polak. W procesji uczestnicy przeszli do auli, gdzie odbyła się adoracja krzyża oraz uwielbienie ikony. W czasie rozważań oazowicze  przypomnieli sobie słowa Jana Pawła II, które wypowiedział w 2003 roku kiedy  podarował młodzieży drugi symbol wiary, aby niosła go po świecie razem z Krzyżem ŚDM: Ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani, „Kontemplujcie waszą Matkę! Ikona będzie znakiem matczynej obecności Maryi bliskiej młodym, którzy jak apostoł Jan zostali wezwani, aby przyjąć ją do swojego życia. (…) Niech Krzyż Chrystusa będzie dla was drogowskazem w życiu, w trudnych czasem wyborach życiowych, a Matka Najświętsza wzorem pięknej miłości”. W czasie adoracji każdy mógł wypowiedzieć swój akt uwielbienia, każdy mógł otworzyć swe serce. Następnie, aby w pełni doświadczyć działania łaski Ducha Świętego podchodzono indywidualnie do kapłanów, którzy modlili się nad uczestnikami prosząc, aby Duch Święty zagościł w ich sercach, aby świadomie ucałowali krzyż oraz przyjęli Jezusa jako Pana i Zbawiciela. O godz. 11 procesyjnie  z pieśnią „W Tobie jest światło” oraz otrzymawszy błogosławieństwo z rąk ks. Adama Polaka pożegnano symbole, by mogły udać się do sióstr Zmartwychwstanek. Na tym Dniu Wspólnoty ze znakami obecni byli kapłani, rodziny z dziećmi, narzeczeni, osoby samotne, młodzież. Dla wszystkich było to wydarzenie wyjątkowe i głęboko duchowe, które na długo pozostanie w ich pamięci. 

fot. Elżbieta Liberda

Starszy Post