Eurypides wraca do Częstochowy – Medea przed premierą

W sobotę, 28 marca w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie odbędzie się premiera tragedii „Medea” autorstwa Eurypidesa. Za nowe spojrzenie na klasyczny dramat odpowiada Adam Nalepa, polsko-niemiecki reżyser teatralny oraz dyrektor Teatru Boto w Sopocie.

Magdalena Woch, dyrektor Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie zwróciła uwagę na fakt, że premierowy pokaz zbiega się czasowo z Międzynarodowym Dniem Teatru, a dobór adaptowanego tekstu nie był przypadkowy:

Zależało nam, żeby w tym roku Międzynarodowy Dzień Teatru świętować z premierą niezwykle ważną, klasyczną, ale też aktualną. Wybraliśmy tekst Medea według Eurypidesa, który wyreżyserował dla nas Adam Nalepa. To jest tekst trudny, ale też tekst łatwy jednocześnie. Nie spodziewajcie się Państwo, że zobaczycie w Teatrze przedstawienie koturnowe w antycznych kostiumach, bo tekst został dosyć mocno uwspółcześniony i dziś rozmawiamy o pewnej interpretacji mitu, pochylając się tak naprawdę nad nami tu i teraz, nad kondycją społeczeństwa. Medea jest takim odwiecznym archetypem obcości i to z tym archetypem w ujęciu społecznym spotykamy się w spektaklu.

Reżyser Adam Nalepa wskazał, że sięganie po klasyków teatralnych determinuje, czy spuścizna artystyczna danego autora przetrwa kolejne stulecia:

Dzisiaj w teatrze co roku pokazuje się może 500, może 1000 nowonapisanych sztuk. Ile tych sztuk przetrwa? Prawdopodobnie przetrwa tak samo jedna, bo jeżeli byśmy podzielili to przez te dwa tysiące lat, te tysiąc sztuk, które mamy, no to co dwa lata jakaś przetrwała. Przetrwali ci klasycy, którzy byli dalej czytani. Czy to było w średniowieczu, czy jeszcze w starożytnym Rzymie, kiedy Rzymianie też czytali te sztuki Eurypidesa, czy dzisiaj. Bo ważne jest to szukać w nich właśnie dzisiejszego człowieka, a nie opowiadać o jakichś koturnowych rzeczach.

Medea to opowieść o wygnaniu i zdradzie, ale to również historia bardzo silnej miłości:

To jest o wielkiej, wielkiej miłości, o której wszyscy chyba marzymy. Mamy może taką w domu, ale zawsze może być ona większa. O miłości, która niestety nie przetrwała. Nie przetrwała, bo ci kochankowie wylądowali w obcym, innym świecie, gdzie nie zostali przyjęci z otwartymi rękoma. Gdzie społeczeństwo jednak trochę ich próbowało odsunąć na bok.

W rolę tytułowej Medei gościnnie wcieli się pochodząca z Odessy Hanna Novak. Obok niej, na scenie będzie można zobaczyć także Macieja Półtoraka w roli Jazona, Antoniego Rota jako króla Koryntu Kreona, oraz Sylwię Warmus, która wcieli się w mityczną Nike. Za scenografię i kostiumy do spektaklu odpowiada Agnieszka Kaczyńska. Premierowy pokaz na deskach Sceny Dużej Teatru im. Adama Mickiewicza już w sobotę, 28 marca o godz. 19:00.

Medea. Konferencja przed premierą. Teatr Mickiewicza, 26.03.26 r.

Skip to content