Nielegalna wycinka choinek z lasu

Kradzieże choinek

Wigilia już za dwa dni, a więc niebawem zgodnie z tradycją najmłodsi domownicy zabiorą się do ubierania choinki. Wielu Polaków nie wyobraża sobie innego drzewka niż żywe, które nadaje świętom zupełnie innego klimatu. Niestety do niedawna wielu również nie zamierzało płacić za drzewko i udawało się do lasu i wycinało świerka czy też jodłę pod osłoną nocy, aby nie ponosić dodatkowego wydatku świątecznego. Gra nie jest jednak warta świeczki, ponieważ z powodu suszy w lesie trudno znaleźć ładny okaz świerka czy jodły, a gdyby to nie wystarczyło, to ewentualnych amatorów takiej „przygody” powinny odstraszyć kary, które może nałożyć Straż Leśna.

– Spadek kradzieży choinek z lasu jest duży, nie dlatego, że ludzie ich nie chcą, ale ze względu na to, że świerki giną lub robią się żółte. Spowodowane jest to ociepleniem klimatu , z którym mamy do czynienia w ostatnim czasie. Dlatego notujemy sporadyczne przypadki, aby ktoś sobie uciął w lesie choinkę. Za nielegalny wjazd na teren lasu oraz wycięcie drzewka można otrzymać karę 500 złotych mandatu – przekonuje komendant Nadleśnictwa Herby, Krzysztof Szyc.

Całkiem dorodne drzewko, o wysokości około dwóch metrów, możemy kupić już za około 150 złotych, co przy koszcie ewentualnego mandatu w wysokości 500 złotych nie pozostawia cienia wątpliwości, że nie warto ryzykować nie tylko pieniędzy, ale i wstydu związanego z ewentualna “wpadką” podczas nielegalnego wycinania choinki z lasu.

PB