Zeszłej nocy nad województwem śląskim przeszły łącznie trzy burze. Mocno ucierpiał powiat myszkowski i wschodnie gminy powiatu częstochowskiego. Nawałnice poczyniły najwięcej zniszczeń w Koniecpolu.

Jak relacjonuje kpt. Norbert Wiktor z powiatowej komendy Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie, myszkowscy strażacy naliczyli minionej nocy ponad 150 wezwań:

Do tej pory mamy ponad 150 zgłoszeń dotyczących głównie powalonych drzew i ich konarów. Doszło do uszkodzenia kilku dachów na terenie powiatu. Dodatkowo zostało uszkodzonych 5 samochodów. Cały czas napływają do nas nowe zgłoszenia. Strażacy na bieżąco podejmują interwencje i sukcesywnie usuwają skutki nawałnic. Na szczęście w powiecie myszkowskim nie ma osób poszkodowanych.

Fot. OSP Widzów / Facebook.com

Równie dużo pracy mieli częstochowscy strażacy. Mł. bryg. Kamil Dzwonnik z częstochowskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej mówi o liczbie ponad 200 wezwań do skutków nocnych burz:

Do częstochowskiej komendy wpłynęło ponad 200 zgłoszeń o powalonych drzewach na szlaki komunikacyjne, na linie energetyczne, jak również informacje o uszkodzonych i zerwanych dachach. W tej chwili główne działania prowadzone są na terenie gminy Koniecpol, to właśnie tam najwięcej zdarzeń odnotowano. Cały czas nowe zdarzenia jeszcze do nas schodzą, toteż ostateczny bilans może być dużo, dużo wyższy. Szczęśliwie natomiast, nikt podczas tych zdarzeń nie został poszkodowany.

Fot. OSP Widzów / Facebook.com

Koniecpol do tej pory nie może się otrząsnąć po nocnych nawałnicach. Ryszard Suliga, burmistrz Koniecpola mówi o skali zniszczeń, jakich miasto doświadczyło minionej nocy:

Zaraz po nawałnicy nie było żadnej łączności komórkowej. I to do chwili obecnej tak jest. […] Przeszło nasze oczekiwania co się wydarzyło. Pozrywało nam dachy, połamało drzewa, uszkodziło nasz kościół z XVI wieku pw. Św. Trójcy w Rynku. Ciężko mi jest nawet mówić, bo wszystko jest zniszczone, połamane, pozrywane. Wczoraj na godz. 2:00 w nocy było łącznie 30 wezwań, dotyczących uszkodzenia dachów. Nie było łączności,więc teraz napływają kolejne. […] Przeszły praktycznie 3 takie nawałnice. Może słabsze,m ale ta druga spustoszyła to co było przykryte, zabezpieczone po pierwszej. Dzisiaj od samego rana wszystkie jednostki OSP i PSP od nowa zabezpieczają.

Sezon burz trwa w pełni. Synoptycy zapowiadają możliwość uformowania się kolejnych nawałnic już najbliższej nocy. W trosce o bezpieczeństwo zachęcamy by pochować na noc doniczki z balkonów oraz luźno leżące przedmioty z ogródków, ponieważ poniesione silnym wiatrem mogą stać się śmiertelnie niebezpieczne.