W najbliższą niedzielę, 30 listopada, Raków Częstochowa rozegra kolejne spotkanie w PKO BP Ekstraklasie. Piłkarze prowadzeni przez trenera Marka Papszuna w ramach 17. kolejki zmierzą się z Arką Gdynia. Drużyna z województwa pomorskiego aktualnie plasuje się na 13. pozycji w ligowej tabeli z dorobkiem 18 punktów

Rzecznik prasowy Rakowa Częstochowa, Damian Markowski podkreślił, że po ostatniej ligowej porażce z Piastem Gliwice, podopieczni Marka Papszuna będą chcieli wygrać niedzielne spotkanie:
– Po świetnym meczu w Lidze Konferencji UEFA i wygraniu 4-1 w Sosnowcu chcemy kontynuować zwycięską serię. Wiemy, że te pierwsze mecze po przerwie reprezentacyjnej w tym sezonie nam nie wychodzą, natomiast chcemy zmazać tę plamę, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe i domową porażkę z Piastem Gliwice. Zdajemy sobie sprawę, że Arka Gdynia u siebie nie przegrała od dawien dawna, natomiast znamy swoją wartość i jedziemy do Gdyni po trzy punkty. 

Markowski wspomniał, jak wygląda sytuacja kadrowa przed najbliższym meczem:
– Jeśli chodzi o sytuację kadrową, nie wiadomo czy do dyspozycji sztabu szkoleniowego będzie Fran Tudor, który zszedł w przerwie czwartkowego meczu. Natomiast jeśli chodzi o rozgrywki ligowe do gry powraca Svarnas, oraz do gry w pełni jest już gotowy Ivi Lopez.

Aktualnie Raków Częstochowa plasuje się na 6. pozycji w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 23 punktów. Niedzielne spotkanie rozgrywane na Stadionie GOSiR w Gdynii rozpocznie się o godzinie 14:45.

PJU

Skip to content