Kibice Rakowa Częstochowa czekają na pierwszą wygraną ich klubu w rundzie wiosennej PKO BP Ekstraklasy. Okazja do tego będzie już w najbliższą sobotę, 14 lutego – na wyjeździe Medaliki zmierzą się z Zagłębiem Lubin.
W pierwszym meczu pomiędzy Rakowem a Zagłębiem, 14 grudnia to goście z Lubina okazali się lepsi pokonując częstochowian 1:0. Dokładnie dwa miesiące później dojdzie do rewanżowego starcia pomiędzy tymi drużynami, tym razem to Medaliki będą gośćmi. Pełen nadziei na pierwsze zwycięstwo w drugiej części sezonu oraz pierwsze zwycięstwo jako trener Rakowa jest selekcjoner czerwono-niebieskich Łukasz Tomczyk:
– Przed nami kolejny mecz. Wierzę, że widzę nawet po zawodnikach i też tak to czuję, że jest w nas niedosyt. Nikt nie spuszcza głowy. Każdy chce wygrać pierwsze spotkanie w tej rundzie. Zrobić wszystko, żeby naprawdę zostawić te, kolokwialnie mówiąc, 110 % na boisku. Zapunktować za trzy i rozpędzić tą maszynę. Wiele razy było tutaj tak, że zawodnicy, sztab, ludzie w klubie wychodzili z trudnych momentów, bo one były. No i to jest ten moment. Wierzę w to, że wspólnie na wyjeździe, w tej kolejce zrobimy coś dla nas na ten moment dużego. Gramy z rywalem, który jest skonsolidowany, dobrze broni, jest trochę takim underdogiem, czeka na swój moment, ma dobre miejsce w tabeli, dobrze punktuje, więc jest to dla nas wyzwanie. Jest tam dobrze wykonana praca. Musimy się skupić na sobie i naprawdę zachować taki fokus i koncentrację, żeby to spotkanie wygrać.
W podobnym duchu wypowiedział się również pomocnik częstochowskiej drużyny Oskar Repka, zapowiadając walkę o zwycięstwo:
– Tak jak trener powiedział, zgodzę się, że czuć w nas ten ogromny niedosyt i ta energia na pewno jest jeszcze nie wykorzystana i chcemy pokazać to w najbliższym meczu z Zagłębiem. To, co mieliśmy dobre w poprzednich meczach musi być podtrzymywane, a te gorsze momenty, czy te nasze wady na pewno zniwelować. Nad tym pracujemy i cieszymy się, że tak na pewno już blisko jest kolejny mecz i przemówić chcemy na boisku, bo na pewno czujemy, że ta liga się zagęszcza i czekamy na te pierwsze trzy punkty i widać to po zespole, że idziemy w dobrym kierunku.
Po 20. kolejkach Raków zajmuje 6. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 30. punktów. Zagłębie natomiast jest na 4. miejscu, z przewagą 1. punktu nad częstochowianami.
Sobotnie spotkanie z Zagłębiem Lubin poprowadzi Marcin Szczerbowicz z Olsztyna. Na liniach będą mu asystować Arkadiusz Kamil Wójcik i Marcin Lisowski. Sędzią technicznym nominowany został Paweł Wrzeszczyński, a za system VAR odpowiedzialni będą Szymon i Tomasz Marciniakowie.
Pierwszy gwizdek w meczu Zagłębie – Raków zaplanowano na godzinę 14:45.
