W niedzielę, 2 sierpnia, Raków Częstochowa rozegrał drugie spotkanie ligowe w sezonie 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy. Piłkarze pod wodzą trenera Dawida Kroczka zmierzyli się ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie zakończyło się porażką Medalików 1:2. Jedyną bramkę dla Rakowa zdobył Mahir Emreli.

Trener Rakowa Częstochowa, Dawid Kroczek, podsumował niedzielne spotkanie:
– Myślę, że do 60 minuty oraz do strzelenia bramki przez nas, spotkanie było pod naszą kontrolą ze wskazaniem na nas. Mieliśmy dużo sytuacji, których nie potrafiliśmy wykorzystać, a w końcówce spotkania zabrakło nam odpowiedniego nastawienia w obronie. 

Dawid Kroczek odniósł się także do występu Jeana Carlosa, który tym razem zagrał na nietypowej dla siebie pozycji, a także ocenił powrót po kontuzji Isaka Brusberga:
– Zacznę od Carlosa. Myślę, do tego momentu, kiedy więcej przybyliśmy w obronie niskiej, to był naprawdę taki pozytywny występ. Też zdecydowałem się na niego, bo wiedzieliśmy, że Śląsk tworzy sporo sytuacji po kontrze. Brusberg wrócił do takiego pełnego obciążenia już tak naprawdę od dwóch tygodni, więc to był też dobry moment, po prostu go dać.

Po dwóch kolejkach PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa zajmuje 17. miejsce w tabeli i wciąż czeka na pierwsze punkty w sezonie. Już w czwartek, 6 sierpnia, Raków rozegra kolejne spotkanie w ramach eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Rywalem czerwono-niebieskich będzie szwedzki Hammarby IF.

PJU

Skip to content