Bp Antoni Długosz: Warto być przyjacielem Jezusa

Około 30 tys. osób przybyło na Jasną Górę w dniach 2-3 czerwca, aby uczestniczyć w 30. Jubileuszowych Jasnogórskich Spotkaniach Anonimowych Alkoholików.

W sobotę 2 czerwca bp senior Antoni Długosz z Częstochowy przewodniczył Mszy św. na jasnogórskim szczycie. Przed jej rozpoczęciem przypomniał, jakimi zasadami powinny kierować się osoby uzależnione:

– Dla Matki Bożej żadna z tych osób nie jest anonimowa. Maryja cieszy się, że podejmują walkę z okrutnym nałogiem. Jeżeli ktoś uzależnił się od narkotyków, od tytoniu czy od alkoholu, właściwie nigdy się nie wyleczy. Może tylko przechodzić terapię. Credo każdego człowieka uzależnionego brzmi następująco: jestem chory i umrę jako chory, ale mogę umierać jako trzeźwy alkoholik czy narkoman. Abstynencja to „być albo nie być” dla uzależnionych. Niezbędne jest też związanie się ze wspólnotą, bo walka z nałogiem w pojedynkę będzie przegrana. Jeżeli ktoś otworzy się na wspólnotę, z pewnością odnajdzie też przyjaźń z Jezusem. Dzisiaj właśnie chcę powiedzieć uczestnikom spotkania „AA” o roli takiej przyjaźni. Jezus zaprasza do przyjaźni ze sobą, także ludzi uzależnionych.

W homilii bp Antoni Długosz zwrócił uwagę na to, jak istotna jest przyjaźń z Chrystusem:

– Pan Jezus wiele razy proponuje nam swoją przyjaźń: w sakramencie chrztu św., Eucharystii, bierzmowania. Jezus ciągle na nas czeka i zaprasza, abyśmy uwierzyli w Jego autentyczną przyjaźń. Przecież za nas oddał życie na krzyżu.

Tegoroczne spotkanie Anonimowych Alkoholików przebiegło pod hasłem: „Ty wyzwoliłeś nas, Panie”.

MO