Plastik jest „be…”

500 lat – średnio tyle czasu potrzebuje plastik, aby całkowicie rozłożyć się do swojej pierwotnej postaci. Jest to wstrząsający czas, biorąc pod uwagę, że na jego wyprodukowanie wystarczy zaledwie kilka sekund. Przez ostatnie lata ułatwił nam życie w postaci wygodnych opakowań produktów żywnościowych, jednak odciska swoje piętno na składowaniu i przetwarzaniu.

Plastik i wyroby z niego wykonane bardzo mocno (tak samo, jak elektryczność) wpisały się w stały element naszego życia. Tak nie musi jednak być. Plastik to także świadomość i działanie społeczeństwa na rzecz własnej wygody. Wystarczy naprawdę niewiele, aby skutecznie ograniczać, a w konsekwencji wyeliminować plastik z naszego życia.

– Warto spojrzeć na to, co znajduje się w naszym koszu i uświadomić sobie ile produkujemy odpadów plastikowych. Pokazuje to, na jaką skalę przyczyniamy się do wzrostu zanieczyszczenia. Odpady w skali kraju stanowią ok. 7% wszystkich generowanych śmieci, jednak objętościowo jest to już 30%, a więc całkiem sporo. Warto segregować odpady z podziałem plastik oraz inne grupy (bioodpady i śmieci zmieszane) – mówił Hubert Pietrzak, założyciel i prezes Częstochowskiego Alarmu Smogowego.

Drugą sprawą przytaczaną przez Huberta Pietrzaka jest kwestia stosowania wielorazowych opakowań.

– Zaglądając do naszego kosza, dostrzeżemy też znaczną ilość jednorazówek. Udając się na zakupy, weźmy ze sobą torbę lub inny pojemnik wielorazowego zastosowania. Jeśli musimy użyć worka lub czegoś innego, co zastąpi nam jednorazówkę, posłużmy się papierem. Jest to zastosowanie awaryjne, zdecydowanie polecamy posiadani wielorazowych toreb. Od tego zaczyna się filozofię „Zero Waste”, czyli produkcja jak najmniejszej ilości odpadów.

Jak wygląda Częstochowa pod względem ekologicznej świadomości? Okazuje się, że niestety przeciętnie. Jak mówi Hubert Pietrzak, winę za tę sytuację nie ponosi społeczeństwo, a władze miasta.

– Jest to bardzo trudna sytuacja. Jestem pełen optymizmu, jeśli chodzi o mieszkańców naszego miasta. Ta świadomość w społeczeństwie zdecydowanie wzrasta. Z kolei, jeśli chodzi o władze miasta to mamy do czynienia z katastrofą śmieciową. Nie jest tajemnicą, że wielokrotnie zwracaliśmy się do władz w kwestiach funkcjonowania Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego oraz kosztów związanych z odbiorem odpadów. Władze miasta tłumaczą to podwyżką opłaty marszałkowskiej, natomiast ministerstwo w tej sprawie jasno mówi, że jeśli ktoś tłumaczy się w ten sposób, to znaczy, że nie segreguje tych śmieci we właściwy sposób. Z materiałów, jakie otrzymaliśmy na nasze zapytania wynika jasno, że miasto nie planuje wprowadzenia butelkomatów, nawet w celach edukacyjnych. Warto tu wspomnieć, że każda gmina w Polsce jest zobowiązana do prowadzenia akcji edukacyjnej w kwestii postępowania z odpadami – dodał Hubert Pietrzak.

Życie bez plastiku jest możliwe, ale wymaga pewnych przyzwyczajeń z naszej strony. W wielu dziedzinach jest lepszym i tańszym materiałem eksploatacyjnym od innych dobrze nam znanych. Plastik z pewnością należy wypierać ze styczności z żywnością, ponieważ badania wykazują, że nie ma on neutralnego stosunku na nasze zdrowie.

BNO
Foto: Pexels.com