Rowerem wprost do aresztu

Fot. Radio Fiat

Na początku tygodnia funkcjonariusze częstochowskiej Straży Miejskiej podjęli interwencję wobec nietrzeźwego mężczyzny, który prowadził rower przy ul. Sobieskiego w Częstochowie. Nie byłoby w tym nic podejrzanego, gdyby nie fakt, że osoba ta była dobrze znana funkcjonariuszom jako sprawca kradzieży rowerów, których dokonywał w przeszłości.

Ponadto na prowadzonym przez mężczyznę rowerze zauważono zabezpieczenie antykradzieżowe, uniemożliwiające jazdę.

– Wszystko wskazywało, że rower pochodzi z kradzieży. Podczas prowadzonych czynności służbowych 19-letni mężczyzna próbował uciekać. Po krótkim pościgu został ujęty przez strażników miejskich. Z uwagi na fakt, że znajdował się pod wpływem alkoholu, został przewieziony do Ośrodka Pomocy Osobom z Problemami Alkoholowymi i pozostawiony do dyspozycji funkcjonariuszy z I Komisariatu Policji celem prowadzenia dalszych czynności w sprawie – mówił Artur Kucharski, rzecznik Straży Miejskiej w Częstochowie.

Niestety interwencje związane z kradzieżami oraz włamaniami to chleb powszedni w pracy częstochowskich służb. Najbardziej na tego typu przestępstwach cierpi lokalna społeczność.

– W 2019 roku mieliśmy 65 przestępstw rozbójniczych na terenie Częstochowy. Znacznie więcej było też kradzieży – ponad 740. Niestety zanotowano także 290 kradzieży z włamaniem. Mowa o włamaniach do mieszkań oraz budynków i pomieszczeń gospodarczych. Odnotowaliśmy natomiast dużo mnie kradzieży pojazdów – o 38 mniej, niż w 2018 roku – przybliżyła asp. szt. Marta Kaczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Malkontenci uważają, że z powodu obowiązku noszenia maseczek ochronnych liczba włamań i kradzieży szybko wzrośnie – podobnie jak przekonanie wśród potencjalnych przestępców, że dzięki temu mają szanse na większą anonimowość i uniknięcie kary.

BNO