64 lata temu teatr otrzymał patrona

Fot. Radio Fiat

Decyzją Ministerstwo Kultury i Sztuki, 13 listopada 1956 roku, Adam Mickiewicz został patronem częstochowskiego teatru. Uroczyste nadanie instytucji nowego imienia świętowano premierą „Konfederatów barskich”.

Pierwszy stały teatr w Częstochowie założył Jan Otrembski w 1926 roku po uzyskaniu licencji ze Związku Artystów Scen Polskich. Rok później w wydzierżawionej sali „Reduty” nastąpiło otwarcie Teatru „Rozmaitości”. Po jego zamknięciu, z powodów złego stanu technicznego budynku, otwarty został Teatr Miejski Kameralny w sali parterowej gmachu przy ul. Kilińskiego. W 1956 roku patronem częstochowskiej placówki kultury został Adam Mickiewicz. Więcej na ten temat mówi obecny dyrektor Robert Dorosławski.

– Przed wojną teatry były prywatnymi przedsiębiorstwami. Po wojnie zostały upaństwowione. Zaczęto więc wyszukiwać patronów dla poszczególnych scen. To była połowa lat 50. XX wieku. Z jednej strony poluzowany został straszny komunizm powojenny. Z drugiej nadal trwamy w mrocznym PRL-u. W Polsce imię Adama Mickiewicza nosi jeszcze teatr w polskim Cieszynie.

Adam Mickiewicz, wieszcz polski, wybitny poeta i twórca. Swoimi utworami podbijał serca tysięcy czytelników. Do jego najważniejszych dzieł należą: „Reduta Ordona”, „Sonety krymskie”, „Oda do młodości”,”Dziady”, „Pan Tadeusz” czy „Konrad Wallenrod”.

– Mickiewicz nie napisał żadnego utworu stricte na deski teatru. Oczywiście często grane są „Dziady”, ale pamiętajmy, że nie jest to typowy dramat. W naszym teatrze patrona uhonorowaliśmy m.in. poprzez wystawianie ballad i romansów czy Pana Tadeusza. Marzy mi się również, aby na 95-lecie zrealizować „Konrada Wallendroda”. To utwór z dużym potencjałem inscenizacyjnym. To tekst, który przekładać można na różne sytuacje społeczno-polityczne. To przynajmniej kilka warstw tematycznych, aktualnych w dzisiejszej rzeczywistości.

Częstochowski teatr przez wiele lat należał do najlepszych scen prowincjonalnych w kraju. Choć w jego historii zdarzały się trudniejsze chwile, aktorzy i pracownicy instytucji zawsze dbali o wysoką jakość spektakli oraz obsługi widzów. Od niedawna los ponownie nie oszczędza placówki, której funkcjonowanie, z powodu obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, musiało zostać zawieszone do 29 listopada.

ABK