,,Szare Anioły” w Duszpasterstwie Akademickim

Każdy z nas ma swojego Anioła. Często może być on naszym przyjacielem, kimś kto się o nas troszczy i nam pomaga. W tym wypadku to oni byli tymi, którzy w bardzo trudnych warunkach starali się czynić dobro. Dbali o ludzi, którzy byli od nich daleko, będąc blisko ich serc poprzez modlitwę i dobro czynione dla nich.

18 marca o godzinie 19 odbyła się premierowa projekcja filmu pt. ,,Szare Anioły”. Film opowiada mocne i prawdziwe historie ludzi dotkniętych przez życie, którym pomagają bracia i ojcowie Franciszkanie Odnowy. Młody zakon, niedawno zatwierdzony przez Papieża Franciszka, pracuje w najtrudniejszych miejscach na świecie: pośród gangów narkotykowych w Irlandii, prostytutek w Anglii czy też pośród więźniów w Hondurasie. Niezwykłe historie powodują, że zadajemy sobie pytania o cierpienie i sens naszego życia.

,,Szare Anioły”swoją tematyką dotyka niełatwego zagadnienia. Jest to film bardzo mocny – zauważa Maciej Syka:

– Produkcja tego filmu trwała ponad 10 lat ponieważ rozpoczęła się w 2005 roku. To jest film, którego nie można obejrzeć z colą i popcornem w kinie. Ten film jest bardzo ewangelizacyjny, a to oznacza, że twórcy i ludzie związani z historią tego filmu koniecznie muszą być obecni na pokazach. One mają sens wtedy, gdy po obejrzeniu filmu możemy zatrzymać się, porozmawiać i podyskutować o nim.

Film jako pierwszy miał okazję zobaczyć Papież Franciszek, który gorąco go polecił. Tak jak wspomniał Maciek Syka po projekcji filmu, odbyło się spotkanie z zaproszonymi gośćmi ze studia filmowego Grassroots Films z Nowego Jorku. Każdy kto miał dziś okazję zobaczyć film, wziąć udział w dyskusji i posłuchać opowieści autorów o filmie, z pewnością zapamięta to spotkanie na długo i będzie owocowało w nim przez długi czas.