Dziś Wielka Sobota – czas oczekiwania na Zmartwychwstanie

Dzień ciszy i skupienia – tak w skrócie można opisać kolejny dzień Triduum Paschalnego, jakim jest Wielka Sobota. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

O tym jak dobrze przeżyć ten dzień mówi ks. Roman Łodziński, proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego:

Myślę, że każdy chce przeżyć tę Wielką Sobotę jak najlepiej. Każdy z nas stara się przybliżyć do Chrystusa. Modlitwa, adoracje, wyciszenie wewnętrzne. Czasami przeszkadza tutaj to zabieganie domowe, to finalizowanie tych przygotowań do świąt od strony takiej materialnej, te wszystkie porządki, sprzątanie, pokarmy, które szykujemy to nas może troszkę wybijać z rytmu. Dlatego myślę, że dobrze jest właśnie znaleźć się w takiej ciszy przed grobem Pana Jezusa. Nie tylko przyjść, poświęcić pokarmy, ale zatrzymać się. Czy to po południu czy w nocy, u nas w parafii było całonocne czuwanie, czy też w ciągu dnia, żeby wyciszyć się, zatrzymać się i uświadomić sobie, że to ten grób jest najbardziej radosny, bo on za chwilę będzie pusty. To jest cudowne, uświadomić sobie to, że kiedyś my również będziemy mieli udział w zmartwychwstaniu Chrystusa. To jest największa radość, która jest, że Chrystus zmartwychwstał i my także zmartwychwstaniemy.

W Wielką Sobotę, podobnie jak w Wielki Piątek, Kościół nie sprawuje Mszy św. Ponownie ks. Roman Łodziński:

W ciągu dnia, jest poświęcenie pokarmów, dopiero nocna liturgia to już jest Wigilia Paschalna, śpiewamy wtedy radosne „Alleluja!”. A to zatrzymanie wielkosobotnie, o którym wspominałem, ma nas jakby przygotować, przybliżyć, żebyśmy z jeszcze większą miłością chcieli później przeżyć tę Eucharystię. Nie mamy tej Eucharystii, mamy tylko Komunię świętą w Wielki Piątek, adorację Krzyża, Mękę Pańską, Drogę Krzyżową, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, ale to wszystko nas tak niejako przygotowuje, żebyśmy zapragnęli przeżycia Eucharystii, zapragnęli kontemplowania Chrystusa w czasie Eucharystii, kiedy on staje na ołtarzu. I myślę, że bardzo głęboka jest wymowa, tych faktów.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba – na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa – na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie.

PG