Jasełka w Zespole Szkół Specjalnych

Tradycyjnie, przed świętami Bożego Narodzenia, w szkołach organizowane są jasełka. Dzieci z wielką radością odgrywają role m.in. Maryi, Józefa i aniołków. Dzisiaj (18 grudnia) w Zespole Szkół Specjalnych nr 28 w Częstochowie odbyło się przedstawienie jasełkowe, w którym uczestniczyli uczniowie i nauczyciele.

– To jest wyjątkowy czas, to jest czas rodziny, świętowania. Taki czas kiedy możemy wszyscy troszeczkę zatrzymać się. Możemy pomyśleć co się wydarzyło w tym roku, co będzie w przyszłym. – mówi Agnieszka Makówka, nauczycielka ZSS nr 28.

Dzieci przygotowywały się bardzo długo pod okiem nauczycieli. Wychowankowie chcieli podzielić się nastrojem świątecznym ze swoimi rodzicami, nauczycielami i zaproszonymi gośćmi.

– Nasze dzieciaki z różnymi dysfunkcjami potrzebują troszkę czasu na to, aby dobrze przygotować się do swojej roli. Staramy się angażować jak największą liczbę uczniów, dlatego, że każdy chce wystąpić. Każdy chcę mieć swoją rolę, swój wkład w przedstawienie jasełkowe. Niektóre role są co roku bardziej oblegane jak: Maryja, Józef. Staramy się aby te główne postacie zmieniały się, tak, aby każdy miał okazję zaprezentować się jako Józef i Maryja. Mamy duże chóry anielskie, przychodzą pasterze do Pana Jezusa, królowie, to już tradycyjnie jak w każdych jasełkach. Przychodzą też dzieciaki, przynoszą swoje serca, swoje prezenty. Śpiewamy o tym, że dzielimy się klockami, zabawkami. To takie namacalne dla naszych dzieci, ponieważ staramy się tak realnie to wszystko pokazać, z tego względu, że z myśleniem abstrakcyjnym nie wszyscy tutaj sobie radzą. Przedstawienie jasełkowe jest okazją, aby dzieci w tym uczestniczyły i poprzez to same stały się głosicielami Ewangelii. – mówi Tomasz Kurpiarz, katecheta ZSS nr 28.

Po jasełkach odbyło się także spotkanie opłatkowe. Dzieci wraz z rodzicami i nauczycielami spotkali się przy wspólnym stole, aby porozmawiać i bliżej się poznać.

– Po jasełkach zasiadamy tradycyjnie do stołu. To jest taka nasza szkolna tradycja, że są zaproszeni goście i rodzice. Ze względu na specyfikę naszej placówki, dzieciaki mieszkają w internatach i jest to czas spotkania się bardziej w gronie rodzinnym. Zasiadamy do stołu, gdzie już w takim klimacie świątecznym jest możliwość porozmawiania, a przede wszystkim spotkania się w szerszym gronie. Ponieważ jesteśmy małą kameralną placówką, dlatego takie okazje jak zbliżające się święta Bożego Narodzenia dają nam taką możliwość zasiadania do stołu, cieszenia się atmosferą świąteczną oraz cieszenia się swoją obecnością. – mówi Tomasz Kurpiarz.

Warto dodać, że szkoła istnieje od 22 września 1952 roku, oferując całodobową opiekę nad dziećmi z całej Polski. Zajęcia prowadzone są przez specjalistów z wykorzystaniem wielu nowoczesnych metod terapeutycznych, które pozwalają angażować się dzieciom w zajęcia plastyczne, artystyczne i sportowe.