Msza Krzyżma Świętego w Archikatedrze

DSCF8722

Na co dzień spychamy Boga na margines naszego życia, a w momentach dramatycznych pytamy „Gdzie jest Bóg?”- mówił w Archikatedrze Świętej Rodziny ks. abp Wacław Depo. Dziś (24.03) przed południem metropolita częstochowski przewodniczył Mszy Krzyżma Świętego, podczas której poświęcono oleje wykorzystywane przy sakramentach. Świętym Krzyżmem namaszcza się nowo ochrzczonych i naznacza bierzmowanych. Oleje służące również do sakramentu namaszczenia chorych.

Dlaczego dzisiejszy dzień jest tak istotny dla Kościoła powszechnego – mówi ks. abp Wacław Depo. – On jest dziękczynieniem przede wszystkim z sakrament Eucharystii, a z sakramentem Eucharystii jest ściśle związana również tajemnica sakramentu kapłaństwa, bo jedynym pośrednikiem jest Chrystus i to On nas zaprasza w tajemnicy swojej łaski do współuczestnictwa. Dlatego nim się rozpoczną wielkie przeżycia tego Tygodnia, wielka sprawa i tajemnicy zmartwychwstania, a wcześniej – i męki, i śmierci Pana naszego, to wtedy kapłaństwo jest podkreślone jako sakrament jedności. Zarówno Chrystusa z ludźmi, jak i ludzi pomiędzy sobą. To jest właśnie dzisiejsze zadanie, aby być razem, aby umieć dziękować za siebie nawzajem, bo przecież kapłani są wzięci z ludu, czyli z konkretnych rodzin i to rodziny nas wychowują po to, żeby później uczynić nas również darem dla innych – mówi Metropolita Częstochowski.

W trakcie homilii ks. abp nawiązał do ostatnich dramatycznych wydarzeń na świecie. – One starają się potwierdzać sprzeciw wobec Boga Miłosierdzia – mówi Metropolita Częstochowski. – Pomimo różnych zagrożeń trzeba nam je przezwyciężać nadzieją tego spotkania i umocnienia w wierze, bo takie jest zadanie każdorazowego następcy Piotra. Dlatego myślę, że tak jak dzisiaj w pięknym, licznym szeregu przystępowaliście do Eucharystii przy tym ołtarzu, tak staniemy przy Ojcu Świętym Franciszku, aby później roznieść Ciało Pańskie dla wszystkich, którzy będą na tych pielgrzymich drogach przebywać.

Obecnym na Eucharystii księżom Metropolita Częstochowski przypomniał, że niesienie światu przesłania Bożego Miłosierdzia musi być poprzedzone osobistym nawróceniem – uznaniem własnej niemocy, szczerym wyznaniem grzechów i spojrzeniem w oczy Pana Jezusa. Podczas uroczystości księża odnowili swoje kapłańskie przyrzeczenia.

GR/KR