„Wstań z kanapy, chodź z nami!”

Ponad 2,5 tys pątników z diecezji bielsko-żywieckiej zakończyło dzisiaj swój pielgrzymkowy szlak. Jest to liczba o ok. 200 większa niż w ostatnim roku. Charakterystycznym dla tej pielgrzymki jest duża liczba rodzin z dziećmi. W tym roku najmłodszy uczestnik, który przybył do Częstochowy z rodzicami, miał tylko 5 miesięcy. Wiele grup pielgrzymkowych było grupami młodzieżowymi, mówi ks. Damian Koryciński, przewodnik pielgrzymki bielsko-żywieckiej:
– Myślę, że młodzież zawsze chętnie bierze udział w pielgrzymkach. Można zauważyć, że nasza polska młodzież nie jest taka, jak się ją przedstawia. Są rozśpiewani, kulturalni… Jest mnóstwo wspaniałych ludzi. Potrafią się zachować, bawić się, modlić, cierpieć, radować się.
Idąc pielgrzymi rozważali swoje dwie wielkie godności:
– Hasłem pielgrzymki było: „Wstań z kanapy, chodź z nami”. Nawiązaliśmy do słów papieża Franciszka, które wypowiedział w Krakowie. Mówił, żeby zerwać z codziennością i ospałością, a wziąć się do życia. Niestety wielu ludzi dziś żyje tak, jakby umarło. Wpajaliśmy sobie i pątnikom przez ten czas drogi, aby bardziej być człowiekiem i chrześcijaninem, bo to nasze dwie wielkie i nierozłączne godności. – mówi ks. Koryciński
Jednocześnie treści pielgrzymki nawiązywały rocznic obchodzonych w roku 2017:
– Towarzyszyły nam takie trzy motywy. Pierwszy i myślę, że najważniejszy, to 300-lecie koronacji Obrazu Matki Najświętszej. Drugi to 100-lecie objawień fatimskich, gdzie Matka Boża wzywa nas do nawrócenia, do wstania z kanapy. Trzeci motyw, to 25-lecie istnienia naszej diecezji. Dziękujemy za nasz Kościół, wypraszamy potrzebne łaski dla naszych pasterzy oraz modlimy się o powołania do zakonu, kapłańskie, ale także o powołania do rodzin. – podkreśla ks. Damian – Bycie żoną, matką, ojcem i mężem, to powołanie równie ważne jak kapłańskie.
Podobnie jak w poprzednich latach w pielgrzymce szli Węgrzy. Z roku na rok zwiększa się ich liczba. Szła także rodzina z Hiszpanii i kilka osób z Holandii. Organizatorzy mają nadzieję, ze w przyszłości uda się zaprosić również Słowaków i Czechów, z którymi sąsiaduje diecezja.

KN