Szymon Wiatr i jego „Pogranicze”

bez pogranicze

Szymon Wiatr – językoznawca, tłumacz, grafik, ciągle uczący się rysownik i malarz – można przeczytać na stronie internetowej artysty. Pomimo młodego wieku, na swoim koncie ma już wiele bardzo rozmaitych prac. – Pierwsza w moim życiu była praca plastyczna. Jednak ta dziedzina została porzucona na rzecz literatury i językoznawstwa, a obecnie staram się obie te pasje pogodzić i spełniać w obu. (…) Czasami łączę te dziedziny, na przykład pisząc teksty, poezje do zdjęć – mówi Szymon Wiatr. Kiedy w jego życiu pojawiła się fotografia? – Tak w pełni poważnie zacząłem zajmować się fotografią cztery lata.
W głowie Szymona Wiatra pomysłów na prace i malarskie, i graficzne nie brakuje. Jednocześnie nieustannie pojawiają się nowe fotografie. Część z nich będzie można zobaczyć na wystawie zatytułowanej „Pogranicze”. – Za pomocą tych zdjęć chcę opowiedzieć o regionie, z którego pochodzi mój tata, który w XX wieku przeżył ogromne przemiany demograficzne i kulturowe. (…) Interesującą rzeczą w okolicach Głupczyc jest to, że przez te miejsca przewinęło się tak wiele kultur – od celtyckiej, poprzez słowiańską, niemiecką i teraz ponownie są to ziemie słowiańskie. Ale na te dawne ślady obecności Niemców i innych ludów teraz nakłada się znowu żywioł słowiański – wyjaśnia fotograf.
Szymon Wiatr na wystawę wybrał 12 zdjęć spośród kilkuset. Wernisaż wystawy „Pogranicze” odbędzie się w niedzielę (3 maja) o godz. 13.00 w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Częstochowie.