Ekstremalna Droga Krzyżowa

Ekstremalna Droga Krzyżowa od lat stanowi ciekawą alternatywę przeżywania męki Chrystusa w okresie Wielkiego Postu.

Pierwsza Ekstremalna Droga Krzyżowa to 2009 rok. Duszpasterstwo studentów w Krakowie wraz z księdzem Jackiem Stryczkiem poszukiwało formy duchowości skierowanej do ludzi aktywnych. EDK to mocne przeżycie, które potrafi zmienić człowieka. Chcemy zaprosić ludzi, aby wyszli z wygodnego życia, ze starych przyzwyczajeń, aby spotkać osobowego Boga  – mówi Andrzej Modrzewski, lider rejonu Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

Swoimi przemyśleniami dotyczącymi EDK dzieli się Janusz Wojtyna – organizator Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

Po przejściu dwóch Ekstremalnych Dróg Krzyżowych postanowiłem samodzielnie je projektować. Chciałem stworzyć takie drogi, które stwarzałyby możliwość pójścia za Jezusem w pełnej samotności, daleko od ludzi. Indywidualne wędrówki są mi bardzo bliskie. Zanim dowiedziałem się o Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, samemu wybierałem się na takie marsze. Kiedyś miałem taką wędrówkę, podczas której prowadziłem dziennik całej drogi. Hasło tegorocznej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej to „Droga pięknego życia”. Jest mi ono bardzo bliskie, ponieważ swój dziennik z tamtej wyprawy zatytułowałem „Droga – czyli wyprawa po życie”. Myślę, że EDK może być takim impulsem, aby zmienić swoje życie na lepsze – mówi Janusz Wojtyna.

Andrzej Modrzewski opowiada również o trasach dostępnych w regionie:

– W tym roku w Częstochowie i okolicy mamy tradycyjne trasy z Leśniowa, ze Świętej Anny oraz dwie trasy z Gidel – do Radomska i na Jasną Górę. Mamy również nowe trasy. Z Częstochowy z parafii św. Jana z Dukli, z Mstowa oraz nowo opracowana trasa z Kochcic. Łącznie jest 7 tras tu w okolicy.

Już niedługo wierni w całej Polsce wyruszą na całonocny marsz z rozważaniami. Jak się przygotować? Mówi Daria Jędras – członkini sztabu organizacyjnego trasy zielonej (Mstów – Jasna Góra):

-Przede wszystkim trzeba ćwiczyć. Szczególnie mogą to być długie spacery. Jest to coś innego niż zwykła aktywność fizyczna. Tutaj idziemy marszem, nocą. Musimy pamiętać o odpowiednim ubraniu, najlepiej termicznym. Należy pamiętać również o zabraniu ze sobą posiłku. Swoją wędrówkę rozpoczynamy Mszą św. i idziemy 40 kilometrów. Musimy mieć na uwadze różne niebezpieczeństwa, które mogą na nas czychać. Trzeba być odważnym. Można się też wrócić, to jest indywidualne przejście. Obowiązuje zasada milczenia. Trzeba wzajemnie się pilnować. Idziemy w grupach maksymalnie 10 osobowych. Idziemy po raz pierwszy ze Mstowa, przepiękną trasą o długości 41 kilometrów.

Więcej informacji na temat EDK mogą Państwo znaleźć na stronie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (www.edk.org.pl), na częstochowskim profilu facebookowym oraz na stronie (www.czestochowa.edk.com). Na stronach można znaleźć informacje dotyczące przygotowania do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej oraz formularz zgłoszeniowy.

Filip Świertok