Kalkulator dla prezydenta za podwyżkę śmieci

Fot. Radio Fiat

Uważam, że ta decyzja nie była słuszna – tak sprawę opłat za wywóz śmieci komentuje jedna z mieszkanek Częstochowy. Przypomnijmy, że decyzją Rady Miasta sposób opłat za nieczystości został zmieniony. Od 1 stycznia osoby mieszkające w zabudowie wielorodzinnej za odpady płacić będą w zależności od ilości zużytej w mieszkaniu wody. Nowa regulacja nie podoba się mieszkańcom, dlatego interwencję w sprawie podjęła „Młoda Prawica”. W ramach sprzeciwu wobec nowych uregulowań prezydentowi miasta podarowała kalkulator.

Upominek symbolizować ma nieprawidłowości w informowaniu mieszkańców oraz radnych, co do systemu naliczania opłat. O szczegółach mówi Mateusz Szymanek, koordynator „Młodej Prawicy” w Częstochowie:

– Postanowiliśmy wręczyć Panu prezydentowi ten kalkulator, ponieważ jego ostatnie wyliczenia dotyczące stawek uzależnienia opłat za śmieci od zużycia wody, nie są proporcjonalne. Może nasz skromny prezent pomoże w przyszłości we właściwych obliczeniach.

Celem zmiany sposobu opłat miało być uszczelnienie systemu gospodarowania odpadami. Zdaniem władz lokalnych nowe rozwiązanie umożliwia sprawniejsze ujawnianie przypadków uchylania się od płacenia, dzięki weryfikacji zużycia wody w danym mieszkaniu. Sprawę komentuje radny miasta Paweł Ruksza, przedstawiciel Porozumienia Jarosława Gowina w Częstochowie:

– Prezydent oszukał mieszkańców Częstochowy, mówiąc na sesji Rady Miasta, że podwyżek za śmieci nie będzie. Okazuje się, że taka podwyżka jest. Wcześniej opłata za śmieci wynosiła 29 zł od osoby. Obecnie uzależnia się tę opłatę od ilości zużytej wody. Jeśli ktoś ma licznik, płaci odpowiednio po ilości zużytej wody po stawce 9,60 za metr sześcienny. Miasto wyliczało, że jak zużyje 3 metry, zapłaci podobnie do tych 29 zł. Problem jest tam, gdzie nie ma liczników i mieszkańcy mają naliczany ryczałt. Jeśli według regulaminu ryczałt wyliczony zostanie na 9 metrów, każdy mieszkaniec zapłaci za śmieci odpowiednio do wielkości stawkę 9,60×9,60 metrów. Wynika z tego, że zapłata wyniesie nie 29 zł, a ok 85 zł.

System naliczania opłat nie zmienił się w przypadku mieszkańców domów jednorodzinnych, którzy za wywóz nieczystości nadal będą płacić od liczby osób.

ABK