Lato/fot. Radio Fiat

Najdłuższy dzień, najkrótsza noc i początek nowej pory roku – wszystko to przypada z 21 na 22 czerwca. Czas przesilenia letniego, nazywany Nocą Kupały, stanowi jedno ze starszych słowiańskich świąt. Kilka dni później, w odpowiedzi na pogańskie obrzędy, chrześcijanie wspominają św. Jana Chrzciciela. Wigilia uroczystości to również noc – tym razem Świętojańska.

Zanim poganie poznali Trójcę Świętą, na terenie Polski celebrowano nadejście lata obyczajową zabawą – tańcem przy ogniskach, pleceniem wianków czy szukaniem legendarnego kwiatu paproci. Szczegóły przybliża Ewelina Mędrala-Młyńska z Działu Etnografii Muzeum Częstochowskiego:

– Noc z 21 na 22 czerwca jest najkrótszą w roku i przez wiele stuleci uważana była za wyjątkową. Starano się ją w pewien sposób celebrować. Palono ogniska, tańczono przy nich. Wierzono wtedy, że pomoże to w uzyskaniu obfitych plonów czy np. znalezieniu męża. Przesilenie letnie to też czas, kiedy ludzie udawali się na poszukiwania kwiatu paproci. Roślina miała kwitnąć tylko 1 dnia w roku o północy. Zobaczyć ją miał jedynie człowiek o czystym sercu.

Wszystkie celebrowane obrzędy miały pomóc w zachowaniu życiowej pomyślności. Przez lata praktyk gusła wpisały się w kulturę słowiańską, co zdecydowanie przeczyło tezom chrześcijaństwa. W odpowiedzi na pogaństwo Kościół połączył więc niektóre z obyczajów z postacią św. Jana Chrzciciela. Dzięki temu z 23 na 24 czerwca przypada w kalendarzu Noc Świętojańska:

– Zarówno dzisiaj, jak i w nocy z 23 na 24 czerwca szczególną uwagę przywiązywano do ognia i wody. Są to 2 żywioły, które choć niebezpieczne, mają ogromny wpływ na funkcjonowanie człowieka. Starano się więc nad nimi zapanować. Palono ogniska nazywane Sobótkami. Tańczono wokół ognisk, przeskakiwano nad płomieniami. Wierzono, że im wyżej się przeskoczy, tym wyższe będą plony. Noc św. Jana to również dobry moment, aby znaleźć sobie męża. Kobiety plotły wianki z kwiatów oraz ziół. Wianki opatrywano drewnianym krzyżykiem, do którego mocowano świeczkę. Następnie wianki puszczano na wodę.

Do Nocy Świętojańskiej jeszcze kilka dni. Dziś natomiast najdłuższy dzień w roku, kiedy mogliśmy zaobserwować ciekawe zjawisko. 21 czerwca, w południe, Słońce wzniosło się najwyżej nad horyzont, co sprawiło, że cień człowieka był najkrótszy w całym roku.

ABK