psiechadzka4lb

Częstochowskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przygotowuje się do zimy. Podopieczni mogą liczyć na troskliwą opiekę. Częstochowianie chętnie pomagają psiakom, mówi inspektor ds. promocji i administracji, Marta Pasieka:

– Zabezpieczamy już zwierzęta przed chłodem. Aura na zewnątrz nie jest sprzyjająca, dlatego też wszystkie rzeczy, które posiadamy, czyli koce, słoma, poszły w ruch. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla schroniska, ponieważ ze względu na ilość psiaków przebywających w naszym schronisku, a także na ciężki okres zimowy, bardzo przydadzą się koce, dywaniki i słoma – wszystko, co może zabezpieczyć psiaki przed zimnem. Najlepiej jest do nas zadzwonic i podpytać, co może się w schronisku przydać. Na pewno odradzamy przynoszenie kołder wypełnionych puchem, ponieważ bardzo szybko psiaki się z nimi rozprawiają i całe pierze fruwa po schronisku. Schronisko ma mnóstwo potrzeb; karmy, puszki z mokrym jedzeniem, żwirek dla kotów, smycze, obroże – to są rzeczy pierwszej potrzeby. Teraz jesteśmy po drugiej edycji Psiechadzki, po zbiórce żywności na Placu Biegańskiego. Te akcje przywróciły nam wiarę w ludzi, ponieważ dostaliśmy naprawdę ogromną pomoc, zrobiliśmy zapasy na zimę, więc myślimy, że nam na trochę dłuższy czas wystarczą.

Pomoc ze strony ludzi dobrej woli jest bezcenna. Niestety nie zmniejszyła się liczba porzucanych zwierząt, mimo obowiązującego prawa, przypomina Marta Pasieka:

– Na przestrzeni ostatnich lat niestety nic się nie zmieniło. Przez cały rok interweniujemy, przez cały rok przywożone są do nas porzucone zwierzęta. Bardzo mało osób wie, że za porzucenie zwierzęcia grozi kara. Jest to kara grzywny, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności. W skrajnych przypadkach – znęcania się nad zwierzętami, można sprawcę ukarać pozbawieniem wolności do lat trzech. Ale ta informacja jest zbyt słabo nagłaśniana, by trafiła do ludzi.

Schronisko namawia: nie kupuj, adoptuj! W boksach czekają na nowego właściciela samotne, opuszczone psiaki, które stworzone są do kochania swojego pana lub pani. Wierne i przyjacielskie, a poza tym zadbane. Marta Pasieka informuje o procedurach adopcyjnych:

– Aby zaadoptować psa ze schroniska, przede wszystkim należy być osoba pełnoletnią. Należy być osobą, która będzie potrafiła zapewnić godziwy byt zwierzęciu, która będzie odpowiedzialna, która w momencie, w którym podpisuje umowę adopcyjną, decyduje się na wszelkie konsekwencje, które z tego wynikają, czyli że nie opuści psa, nie zostawi w chorobie, będzie się nim opiekowała przez całe życie.

Do adopcji potrzebny jest również dokument tożsamości. Jeśli adoptujemy kota, trzeba zabrać ze sobą kontener, aby bezpiecznie zwierzątko przywieźć do domu, jeśli psa – należy mieć ze sobą obrożę i smycz.

Psiechadzki cieszyły się wielkim zainteresowaniem mieszkańców Częstochowy – całe rodziny zgłaszały chęć wyprowadzenia pieska na spacer. Czy Psiechadzki pomogły niektórym podopiecznym opuścić schronisko i trafić do nowego właściciela?

– Bardzo. Pierwsza edycja Psiechadzki sprawdzała, czy taka akcja spotka się z zainteresowaniem mieszkańców Czestochowy. Druga akcja potwierdziła, że to jest bardzo potrzebne. Po ostatnim, sobotnim spacerze dom znalazło jedenaście psów i trzy koty. Ludzie dzwonią i pytają, czy ten pies, kóry brał udział w naszym spacerze, jeszcze jest w schroisku, czy można go adoptować.

Pieniądze zebrane podczas akcji zasilą konto schroniska. Potrzeb nie brakuje: zostaną przeznaczone na leczenie psa lub na zakup nowych bud.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt mieści się przy ul. Gilowej w dzielnicy Dąbie. Zainteresowani adopcją zwierząt lub udzieleniem pomocy znajdą informacje na stronie internetowej: schronisko.czestochowa.pl.

AD

Skip to content