Matka Boża nawiedziła kościół Świętego Piotra w Okowach

17 kwietnia był kolejnym dniem peregrynacji kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Tym razem Cudowny Obraz trafił do Białej koło Wielunia, gdzie został przywitany m.in. przez bp. Andrzeja Przybylskiego i bp. Jana Wątrobę.

Wydarzenie w zabytkowym, drewnianym kościele było szczególnie istotne dla bp. Wątroby. Duchowny pochodzi z parafii św. Piotra w Okowach:

– 45 lat temu podobne wydarzenie miało miejsce w archidiecezji częstochowskiej, wówczas jeszcze w diecezji. Ówczesna peregrynacja dotarła do parafii Biała św. Piotra w okowach. Po 45 latach Maryja Jasnogórska znów przybywa do poszczególnych parafialnych wspólnot. Dzisiaj miałem wielką radość uczestniczenia w nawiedzeniu Matki Najświętszej w znaku Kopii Cudownej Ikony poprzez sprawowanie Eucharystii na rozpoczęcie spotkania. Z kolei po północy wraz z innymi księżmi podczas czuwania będziemy się modlić o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, dziękując przy tym za nasze. Wierzę mocno, że to wydarzenie przyniesie piękne owoce, zarówno w życiu indywidualnym uczestniczących w tym spotkaniu, jak i rodzin. Hasłem tego nawiedzenia jest właśnie modlitwa za rodziny, oto by szanowane było życie, a rodziny były silne Bogiem. Wierzę mocno, że tak się stanie, widząc zaangażowanie duszpasterzy i wiernych poszczególnych parafialnych wspólnot.

Bp Andrzej Przybylski podkreślił, że Maryja-Przewodniczka zawsze prowadzi nas do swego Syna. Ponadto Matka Boża swoim życiem udowodniła, że droga wyznaczona przez Boga gwarantuje pełnię szczęścia:

– Kolejny dzień peregrynacji Cudownej Kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i tym razem witamy w parafii św. Piotra w okowach w Białej, niedaleko Wielunia. Bardzo się cieszymy, że po raz kolejny mogliśmy witać Matkę Bożą z ludem ze wspólnoty parafialnej. Dzisiaj mówiłem o Maryi, która jak każda Matka bardzo pragnie szczęścia swoich dzieci i pokazuje nam, gdzie jest tajemnica szczęścia. Szczęście człowieka tak naprawdę bowiem polega na wypełnianiu Woli Bożej. Matka Boża przychodzi do nas jako Służebnica, która wypełniając Wolę Bożą, staje się taką szczęśliwą kobietą i chce nam o tym wszystkim powiedzieć, że Wola Boża to fundament. Wierzę, że Matka Boża przychodzi dzisiaj do Białej, żeby nam wszystkim o tym powiedzieć.

Ks. Mirosław Rapcia proboszcz parafii powiedział, jak wyglądały przygotowania do wydarzenia:

– Przygotowywaliśmy się z dużym zaangażowaniem Od lipca 50 osób z naszej parafii jeździło na Jasną Górę, żeby się modlić i zapraszać Matkę Bożą właśnie do nas. Ten czas 17 kwietnia minął i przeżywaliśmy tę radość. Cieszymy się, że Matka Boża nawiedziła naszą wspólnotę, że mogliśmy przez dobę czuwać, modlić się, wypraszać potrzebne łaski, prosić i dziękować.

Podczas homilii bp Przybylski mówił m.in. o tym, dlaczego ważnym jest, byśmy nie zapominali o Dekalogu:

– Nasi dziadkowie i rodzice uczyli nas mówić rano i wieczorem pacierz. Mnie moja mama uczyła, żeby w pacierzu zawsze mówić 10 Bożych Przykazań. Niejednokrotnie kłóciłem się z nią dlaczego ciągle mam recytować te formułki? A mama mi mówiła, bym nie zapomniał, że wolą Bożą jest, abym nie kradł, kłamał, cudzołożył, oszukiwał i zabijał, a także, bym Boga postawił na pierwszym miejscu. Taka jest bowiem Wola Boża.

Kolejnym punktem na drodze nawiedzania Matki Bożej jest Parafia św. Marii Magdaleny w Łyskornii 18 kwietnia.

WS

Skip to content