Przełamanie klasyki nowoczesnością – takimi słowami można opisać nowy spektakl prezentowany na deskach Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Mowa o „Zemście” Aleksandra Fredry w reżyserii Joanny Drozdy.

Znana wielu komedia nabrała nowego charakteru – to za sprawą odświeżenia fabuły i dodania kilku nowości, takich jak dopisanie współczesnych tekstów i piosenek. Reżyserka podkreśla, że motyw zemsty jest bardzo mocno wpisany w realia Polaków i mimo lat – jest on ponadczasowy.

– Mścimy się od lat. Jak się okazuje, Fredro bardzo dobrze to zauważył. Lubimy się mścić, lubimy żyć w konflikcie. Potrzebujemy tego muru, przez który możemy na siebie krzyczeć i sobie grozić. Jest to dla nas współcześnie bardzo zrozumiałe i obecne, choćby w świecie, w którym żyjemy przez ostatnie dekady – mówiła Joanna Drozda.

Rok 2023 jest rokiem Aleksandra Fredry. To m.in. dlatego aktorzy teatru postanowili podsumować ten czas twórczością poety. Klasyczny z natury spektakl będzie okraszony nowoczesnymi dodatkami.

– Jest to Zemsta nieco niekonwencjonalna, bo łącząca w sposób piękny i zjawiskowy klasykę z nowoczesnością. Z jednej strony będziemy oddawać hołd językowy Fredry i Zemsty, a z drugiej strony będziemy łączyć to z konwencją musicalową, dosyć mocno uwspółcześnioną. Myślę, że na widzów czeka naprawdę spora dawka emocji i zabawy – powiedziała Magdalena Woch, pełniąca obowiązki dyrektora Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie.

W spektaklu wystąpią aktorzy częstochowskiego Teatru oraz debiutujący na scenie absolwenci Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie: Hanna Szurgot i Marcel Opaliński. Premiera spektaklu odbędzie się w sobotę, 30 grudnia i w niedzielę, 31 grudnia o godz. 18:00 i 21:30.

BNO

Skip to content