Fot. Marcelina Woźnicka

Liverpool ma swój „We never walk alone”, Legia Warszawa natomiast „Sen o Warszawie”. Od niedawna do grona klubów, które posiadają własny hymn dołączyła B-klasowa Iskra Mokrzesz. Po wielu miesiącach wytężonej pracy utrudnionej m.in. pandemią koronawirusa, finalnie powstały dwie wersje hymnu.

Jedna skierowana jest do wszystkich tych, którzy cenią sobie stonowaną muzykę w sportowym wydaniu. Jej autorem i wokalistą jest Krzysztof Drynda, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Gminnej Biblioteki w Mstowie. Druga wersja (bardziej rockowa) idealnie podaje zacięty charakter sportowej rywalizacji. Jak powiedział Adam Jakubczak, wiceprezes Iskry Mokrzesz oraz autor tekstu, piosenka powstała z myślą o wszystkich, którzy w mniejszym lub większym stopniu są związani z klubem o 15-letniej historii.

– Mecze są dla nas świętem. Zaśpiewanie hymnu przed każdym rozegranym spotkaniem pomaga nam w dopingowaniu zawodników i pozwala dobrze się bawić. Czuję piłkę nożną, więc napisanie tekstu było dla mnie czystą przyjemnością – mówił Adam Jakubczak.

Obecnie trwają zaawansowane prace nad teledyskiem do piosenki, która swoją oficjalną premierę miała przed meczem Iskry z Orłami Kusięta. Zdjęcia do nagrania były kręcone m.in. podczas wspomnionego meczu. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem Iskry 4:2.

– To oraz wiele innych zwycięstw na koncie Iskry niezwykle motywuje i powoduje, że teledysk sam chce się kręcić. Mamy nadzieję, że bardzo dużo ludzi zechce obejrzeć ten klip i usłyszeć hymn. Iskra jest klubem, który zdecydowanie umie się pokazać i bardzo dobrze, że jest tyle osób, które chcą to rozwijać – tłumaczył gitarzysta Bartosz Paludkiewicz.

Jedną z najistotniejszych motywacji dla piłkarzy jest doping kibiców. Hymn przez nich śpiewany jest dla zawodników klubu z Mokrzeszy wsparciem i wiarą w to, że mają dla kogo i o co walczyć.

– Dla nas jest to ogromne wsparcie. Usłyszeć taką piosenkę z ust kibiców jest niezwykle wzniosłym doświadczeniem. Niesie nas ta piosenka i z pewnością nie jeden sezon przed nią i przed nami – mówił Martin Caban, kapitan Iskry Mokrzesz.

Hymn zawiera wiele elementów osobistych, związanych z klubem, piłkarzami, kibicami oraz samą Mokrzeszą. Spokojniejszą aranżację można usłyszeć m.in. na antenie Radia Fiat. Fanów ostrzejszego brzmienia zapraszamy na rozgrywki klubowe, które odbywają się na stadionie w Mokrzeszy.

BNO