Dostrzec bliźniego nie tylko od święta

Zima to wyjątkowo ciężki czas dla osób ubogich czy bezdomnych i szczególnie w tym czasie potrzebna im jest pomoc. XXXIII Niedziela Zwykła to ustanowiony w listopadzie 2016 roku przez Papieża Franciszka w kościele katolickim „Światowy Dzień Ubogich”. To okazja do wielu inicjatyw na rzecz potrzebujących, jak między innymi akcja pomocowa “Fundacji Ufam Tobie”.

O szczegółach akcji mówi Jolanta Kobojek, prezes zarządu Fundacji Ufam Tobie:

– Po raz siódmy w Częstochowie odbywał się Światowy Dzień Ubogich. Tym razem przy parkingu Jasnej Góry. To tutaj osoby z różnych miejsc Częstochowy, które na co dzień korzystają z różnych placówek spotkały się po to, by zjeść wspólny posiłek, porozmawiać, aby wspólnie się pomodlić, pocieszyć i poradować. Dostać coś w prezencie, np. kocę, śpiwory czy kubki termiczne, czyli takie rzeczy, które są najbardziej potrzebne tym osobom. Była bielizna i oczywiście już też od wielu lat są z nami fryzjerzy ze szkoły im. Żaromskiego, która oferuje nam swoich uczniów i nauczycieli, aby kto tylko ma taką ochotę, mógł zmienić coś w swojej fryzurze.

Dzień Ubogich to nie jedyny moment kiedy osoby potrzebujące mogą uzyskać pomoc, o Zygmunt Bola, opiekun Jasnogórskiego punktu pomocy, opowiada o codziennej działalności pomocowej:

– Jasnogórski punkt charytatywny, działający przy Jasnej Górze na ulicy Św. Barbary 6. Zajmuje się opieką ludzi samotnych, ubogich i bezdomnych. Nie działamy w sensie jakiejś kuchni, nie wydajemy ciepłych posiłków, ale dajemy produkty długoterminowe. Wydajemy żywność trzy razy w tygodniu, poniedziałki, środy i piątki. Każdego dnia jest wydawany świeży chleb oraz dodatki z tym związane, produkty, które mogą służyć każdemu na dłużej, czyli kasze, ryże, makarony, przeciery pomidorowe, kukurydza, jakieś takie dodatki do codziennej kuchni. Staramy się dla naszych podopiecznych jak najbardziej w miarę naszych możliwości, ponieważ Jasnogórski Punkt charytatywny nie jest organizacją pożytku publicznego, więc wszystko jest, datowane z klasztoru i staramy się na ile nas stać, na ile są nasze możliwości pomagać i wspierać.

Kobieta będąca uczestnikiem akcji pomocowej zwraca uwagę jak wielka i ratująca człowieka w ciężkich chwilach są tego rodzaje inicjatywy:

– Pomagają mi fundacje z tego tytułu, że jestem osobą bezdomną, mieszkam na działce. No niestety widać jaka jest pogoda, dlatego znalazłam się tutaj. Często chodzimy do Doliny Miłosierdzia w soboty i w niedzielę, ponieważ nie wszędzie są otwarte punkty, tak jak u Pani Eli na przykład. Jak pracujemy dorywczo, bo jesteśmy tutaj we dwoje, no to nie potrzebujemy takiej pomocy, jednak przy takiej pogodzie niestety jesteśmy zmuszeni po prostu przyjść i poprosić o taką pomoc.

Św. Jan Paweł II nauczał, że nie tylko stan serca uzewnętrznia się poprzez czyny, ale również czyny „uwewnętrzniają” się w sercu. Każdy dobry gest, ciepłe słowo, akt miłości czy bezinteresownej pomocy zostawia trwały ślad w sercu, czyniąc je piękniejszym.

EG

Skip to content