„Kresowiackie lwy mają polskie łzy”

Muzeum Kresów Wschodnich, 4.03.2021/fot. Radio Fiat

W Częstochowie oficjalnie otwarto Muzeum Kresów Wschodnich. W mieszczącym się nieopodal Ratusza Miejskiego budynku przy ul. Nowowiejskiego w czwartek 4 marca miała miejsce uroczystość inaugurująca funkcjonowanie tego miejsca.

Prezentowane tam wystawy dotyczą tematów związanych z życiem m.in. kulturowym, sportowym oraz naukowym wschodnich ziem utraconych. Częstochowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich istnieje od ponad 30 lat i liczy kilkadziesiąt osób. To najwyższy czas, aby z tak bogatym doświadczeniem wyjść na zewnątrz.

– To wszystko zaczęło się dziać ok. trzech lat temu, gdy poszliśmy do szkół z wystawami i prelekcjami. Wtedy okazało się, że jest bardzo duże zainteresowanie młodych ludzi i kadry pedagogicznej problematyką kresową. W związku z tym drążyliśmy w tym kierunku nasze działania. W tej chwili mamy kilka sztandarowych projektów. To muzeum będzie „Krynicą”, z której będzie można czerpać z ponad 600-letniej, bogatej historii Kresów – tłumaczył Adam Kiwacki, prezes Towarzystwa.

Muzeum może być szczególnie interesujące dla nauczycieli historii oraz uczniów. Ma stanowić miejsce odkrywania prawdy o Kresach Wschodnich, która bardzo często bywa po prostu zakłamana. Znajdujące się w nim wystawy będą dostępne także dla mieszkańców i turystów. Jak powiedział Marek Fiszer, nauczyciel w Zespole Szkół Technicznych i współautor wystawy, także mieszkańcy miasta mają szansę odnaleźć tam historię swojej rodziny:

– Połączyliśmy tutaj historię Kresów i Częstochowian. W gablocie dotyczącej zbrodni katyńskiej przedstawione są postacie, które zostały zamordowane w tej zbrodni, pochodzące z Kresów, ale których rodziny znalazły później nowy dom w Częstochowie i mieszkają tu do dnia dzisiejszego. Mamy tu np. postać Mikołaja Rudenko, którego rodzina mieszka teraz w Częstochowie, a jego wnuczka – Anna Bielecka, która jest jego wnuczką, jest prezesem Stowarzyszenia Rodzina Katyńska – mówił Marek Fiszer.

Podczas otwarcia nie zabrakło także błogosławieństwa ze strony bp. Andrzeja Przybylskiego, który był obecny na spotkaniu. Inaugurację muzeum zakończyło wręczenie symbolicznych Odznak Honorowych za Zasługi dla Województwa Śląskiego wszystkim, którzy w szczególny sposób przyczynili się do powstania placówki.

BNO