Istota pierwszych piątków miesiąca

Komunia św./fot. ekai.pl

W nadmiarze Mojego miłosierdzia wszystkim, którzy będą przystępować do Komunii św. przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca, udzielę łaski ostatecznej skruchy – te słowa wypowiedział Pan Jezus podczas objawień udzielonych św. Małgorzacie Marii Alacoque. Wszyscy, którzy wypełnią Jego prośbę, w chwili śmierci otrzymają szczególną łaskę pojednania z Bogiem.

Człowiek jest istotą grzeszną, ale gdy wyrazi skruchę i odpokutuje winy, może zadośćuczynić Bogu przyjęciem Komunii św. – To największa wartość, jaką możemy ofiarować – tłumaczy abp Wacław Depo:

– W tradycji wiary Kościoła jest takie powiedzenie, że „prawo modlitwy jest prawem wierzenia”. W tym przypadku należy dostrzegać tajemnicę pierwszych piątków miesiąca. Kiedy mamy w świadomości tajemnicę serca Jezusa, przebitego za nasze grzechy. Chrystus umarł na krzyżu dla naszego Zbawienia, dlatego wiara zobowiązuje nas do odpowiedzi na jego nieograniczoną miłość. Tą odpowiedzią jest modlitwa, a najpiękniejszą jest uczestnictwo w Eucharystii oraz przyjęcie Komunii św. Oczywiście do warunków pierwszych piątków miesiąca przypisana jest też szczera spowiedź i właściwa postawa naszej przemiany.

– Bóg chce kształtować ludzkie serca na wzór swojego – dodaje ks. Michał Krawczyk, proboszcz Duszpasterstwa Akademickiego Emaus w Częstochowie:

– Nabożeństwo, jakie Pan Jezus objawia nam przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, ma nas zachęcać, aby wynagradzać Bogu wszystkie zniewagi, nasze grzechy. Każda słabość ma nie tylko wymiar osobisty, ale również społeczny. Jest raną, która na nowo dotyka Pana Boga. Gdy Bóg widzi, jak cierpimy poprzez grzech, Jego serce również jest ranione.

Za pośrednictwem św. Małgorzaty Marii Alacoque Jezus przekazał czcicielom swego Serca 12 obietnic, wśród których wymienił udzielenie błogosławieństw, nieskończonego miłosierdzia, potrzebnych łask osobistych i rodzinnych, pocieszenia we wszystkich strapieniach, bezpieczeństwa oraz łaskę pokuty ostatecznej.

ABK