Nawałnice i wichury – pogoda na Śląsku

W czwartek, 13 maja, województwo Śląskie zaatakowała potężna nawałnica. Jej efektami były zalane drogi, domy czy szkoły w wielu miejscowościach. Lokalne potopy oraz bardzo silny wiatr sprawiły, że tylko w tym jednym dniu śląscy strażacy interweniowali aż sześćset dwadzieścia trzy razy, a ze skutkami burz walczyło ponad siedemset zastępów straży pożarnej!

Racibórz, Rybnik, Krzyżanowice, Wodzisław… lista miejscowości i powiatów, które zostały dotknięte czwartkowymi ulewami i wichurami jest długa. Interwencje najczęściej dotyczyły zalanych piwnic, całych posesji czy usuwania połamanych drzew. Jednak jak informuje Kamil Dzwonnik, oficer prasowy straży pożarnej w Częstochowie, wydarzenia ostatniego dnia były dla śląskich strażaków niemalże Armagedonem. Co ciekawe jednak, chaos ominął Częstochowę, a miejscy strażacy w tamtym dniu jechali tylko na jedną akcję, związaną z pogodą.

Jak podaje Kamil Walczak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, chociaż czwartkowe nawałnice były czymś odosobnionym, pogoda na najbliższe dni dla Częstochowy rysuje się w złych barwach. Znowu będzie padać, nadal będzie wiać, a temperatura nie przekroczy dwudziestu stopni celsjusza. I taka pogoda będzie towarzyszyć nam najprawdopodobniej do końca maja.

Zapytaliśmy także strażaków, w jaki sposób chronić się przed gwałtownymi burzami czy wichurami, które z roku na rok zdają się być coraz częstsze, a pierwszym i najlepszym sposobem jest zostanie w domu. Wtedy jednak należy odłączyć wszelkie sprzęty elektryczne – najlepiej same korki, jeśli mamy do czynienia z naprawdę potężną burzą – oraz unikać okien. Należy też zabrać rzeczy z balkonu, tak by wiatr nie mógł ich ponieść dalej. Jeśli jednak zła pogoda złapie nad na zewnątrz, pod żadnym pozorem nie możemy chować się pod drzewami czy wiatami autobusowymi.

Jednak najlepszą ochroną przed nieprzewidywalną pogodą jest posiadanie sprawdzonych informacji. Te natomiast znajdują się na stronie internetowej IMGW.

Tagged with